6. Skąd się wzięły i jak powstały fundusze inwestycyjne? episode artwork

EPISODE · Sep 25, 2023 · 9 MIN

6. Skąd się wzięły i jak powstały fundusze inwestycyjne?

from Następna Stacja: Inwestycje · host Millennium TFI

Dzisiejszy odcinek to nie lada podróż w czasie, bowiem cofniemy się do początków funduszy inwestycyjnych. Gościem rozmowy jest Karol Ostałowski - Dyrektor ds. Komunikacji Inwestycyjnej Millennium TFI, gospodarzem, niezmiennie - Michał Trojanowski. Historia funduszy inwestycyjnych nierozerwalnie wiąże się z akcjami, czyli dokumentami, które dawały prawo współwłasności i udział w zysku w danym przedsięwzięciu lub w firmie, w zamian za poniesiony wkład pieniężny. Pierwsze tego typu transakcje datowane są na 1602 rok, kiedy Holendrzy kupowali udziały w The United Dutch East India Company (ang. Zjednoczona Spółka Holenderskich Indii Wschodnich) w formie akcji na pierwszej w świecie giełdzie papierów wartościowych, działającej w Amsterdamie nad rzeką Amstel. Holendrzy wydawali miliony guldenów (ówczesna waluta Holandii) na zakup akcji spółki, ta zaś za pozyskane pieniądze wyposażała statki, które następnie wysyłano do Indii w celu importu egzotycznych towarów do Europy.  Obecnie największym rynkiem akcji określa się Stany Zjednoczone. Kiedy tam narodziło się zainteresowanie akcjami? U schyłku XVIII wieku przy Wall Street rósł platan zachodni, handlowcy i pośrednicy zbierali się pod nim aby wspólnie robić interesy. Początek nowojorskiej giełdy papierów wartościowych to tzw. Porozumienie Platana Zachodniego, czyli rok 1792. Potrzeba powstania funduszy inwestycyjnych wyniknęła z praktycznych obserwacji, bowiem kupcy i ekonomiści zauważyli, że duże przedsięwzięcia wymagają spójnego i zorganizowanego działania. Podmiotowi reprezentującemu zbiorowość ludzi łatwiej było zyskać efekty i działać na ich korzyść, tym bardziej że mnogość tych interesów uzasadniała potrzebę powołania do działania osób, które w pełni zajęłyby się kontrolowaniem interesów zleceniodawców. Jak opowiada Karol Ostałowski, korzenie funduszy inwestycyjnych są jednak w Europie, konkretniej w Holandii, gdzie w 1774 roku powstały pierwsze firmy inwestycyjne, gromadzące środki małych inwestorów w celu inwestowania ich w prywatne działalności inwestycyjne lub handlowe. Historycy przywołują przy tej okazji holenderskiego kupca Adriana van Ketwicha oraz później panującego króla Williama I. Następnie fundusze dotarły do Szwajcarii (ok. 1849 rok) i Szkocji (lata 80. XIX wieku). Ostatnia dekada XIX wieku to czas, gdy fundusze znane były już także w Wielkiej Brytanii, Francji i w Stanach Zjednoczonych. Na początku XX wieku powstały pierwsze fundusze, które pozwalały nabywać akcje w trakcie regularnych emisji oraz umarzać posiadane jednostki. Największą popularność fundusze zyskały w latach 90. XX wieku. Według szacunków obecnie w Stanach Zjednoczonych co drugie gospodarstwo domowe inwestuje w fundusze. Do Polski to rozwiązanie trafiło nieco później. Dopiero w 1992 roku powstał pierwszy fundusz inwestycyjny, ale o faktycznym rozwoju możemy mówić dopiero w pierwszej dekadzie XXI wieku, kiedy to w wyniku hossy na giełdzie z roku 2002 inwestowanie na giełdzie stało się obiecującą alternatywą dla lokat.  Czy rynek funduszy inwestycyjnych będzie się rozwijał, czy dynamika patrząc na historię będzie nabierała tempa? Ekspert odpowiada, że w jego ocenie branża funduszy inwestycyjnych nie spowolni tempa rozwoju, jednak rynek nieustannie się komplikuje i staje się coraz trudniejszym mechanizmem do opanowania. Aktualnie na polskiej Giełdzie Papierów Wartościowych jest notowanych ponad 400 spółek a jeszcze przed 30-laty było ich zaledwie kilka. Oferta towarzystw funduszy inwestycyjnych jest szeroka, a światowy kapitał jest głównie w rękach profesjonalistów. Jeśli w procesie zarządzania wykorzystamy sztuczną inteligencję mogą pojawić się zupełnie nowe trendy, których jeszcze dziś nie znamy, co znaczy, że rynek funduszy inwestycyjnych na świecie wciąż może się rozwijać. A zatem bileciki do kontroli! Następna stacja - inwestycje.

Dzisiejszy odcinek to nie lada podróż w czasie, bowiem cofniemy się do początków funduszy inwestycyjnych. Gościem rozmowy jest Karol Ostałowski - Dyrektor ds. Komunikacji Inwestycyjnej Millennium TFI, gospodarzem, niezmiennie - Michał Trojanowski. Historia funduszy inwestycyjnych nierozerwalnie wiąże się z akcjami, czyli dokumentami, które dawały prawo współwłasności i udział w zysku w danym przedsięwzięciu lub w firmie, w zamian za poniesiony wkład pieniężny. Pierwsze tego typu transakcje datowane są na 1602 rok, kiedy Holendrzy kupowali udziały w The United Dutch East India Company (ang. Zjednoczona Spółka Holenderskich Indii Wschodnich) w formie akcji na pierwszej w świecie giełdzie papierów wartościowych, działającej w Amsterdamie nad rzeką Amstel. Holendrzy wydawali miliony guldenów (ówczesna waluta Holandii) na zakup akcji spółki, ta zaś za pozyskane pieniądze wyposażała statki, które następnie wysyłano do Indii w celu importu egzotycznych towarów do Europy.  Obecnie największym rynkiem akcji określa się Stany Zjednoczone. Kiedy tam narodziło się zainteresowanie akcjami? U schyłku XVIII wieku przy Wall Street rósł platan zachodni, handlowcy i pośrednicy zbierali się pod nim aby wspólnie robić interesy. Początek nowojorskiej giełdy papierów wartościowych to tzw. Porozumienie Platana Zachodniego, czyli rok 1792. Potrzeba powstania funduszy inwestycyjnych wyniknęła z praktycznych obserwacji, bowiem kupcy i ekonomiści zauważyli, że duże przedsięwzięcia wymagają spójnego i zorganizowanego działania. Podmiotowi reprezentującemu zbiorowość ludzi łatwiej było zyskać efekty i działać na ich korzyść, tym bardziej że mnogość tych interesów uzasadniała potrzebę powołania do działania osób, które w pełni zajęłyby się kontrolowaniem interesów zleceniodawców. Jak opowiada Karol Ostałowski, korzenie funduszy inwestycyjnych są jednak w Europie, konkretniej w Holandii, gdzie w 1774 roku powstały pierwsze firmy inwestycyjne, gromadzące środki małych inwestorów w celu inwestowania ich w prywatne działalności inwestycyjne lub handlowe. Historycy przywołują przy tej okazji holenderskiego kupca Adriana van Ketwicha oraz później panującego króla Williama I. Następnie fundusze dotarły do Szwajcarii (ok. 1849 rok) i Szkocji (lata 80. XIX wieku). Ostatnia dekada XIX wieku to czas, gdy fundusze znane były już także w Wielkiej Brytanii, Francji i w Stanach Zjednoczonych. Na początku XX wieku powstały pierwsze fundusze, które pozwalały nabywać akcje w trakcie regularnych emisji oraz umarzać posiadane jednostki. Największą popularność fundusze zyskały w latach 90. XX wieku. Według szacunków obecnie w Stanach Zjednoczonych co drugie gospodarstwo domowe inwestuje w fundusze. Do Polski to rozwiązanie trafiło nieco później. Dopiero w 1992 roku powstał pierwszy fundusz inwestycyjny, ale o faktycznym rozwoju możemy mówić dopiero w pierwszej dekadzie XXI wieku, kiedy to w wyniku hossy na giełdzie z roku 2002 inwestowanie na giełdzie stało się obiecującą alternatywą dla lokat.  Czy rynek funduszy inwestycyjnych będzie się rozwijał, czy dynamika patrząc na historię będzie nabierała tempa? Ekspert odpowiada, że w jego ocenie branża funduszy inwestycyjnych nie spowolni tempa rozwoju, jednak rynek nieustannie się komplikuje i staje się coraz trudniejszym mechanizmem do opanowania. Aktualnie na polskiej Giełdzie Papierów Wartościowych jest notowanych ponad 400 spółek a jeszcze przed 30-laty było ich zaledwie kilka. Oferta towarzystw funduszy inwestycyjnych jest szeroka, a światowy kapitał jest głównie w rękach profesjonalistów. Jeśli w procesie zarządzania wykorzystamy sztuczną inteligencję mogą pojawić się zupełnie nowe trendy, których jeszcze dziś nie znamy, co znaczy, że rynek funduszy inwestycyjnych na świecie wciąż może się rozwijać. A zatem bileciki do kontroli! Następna stacja - inwestycje.

NOW PLAYING

6. Skąd się wzięły i jak powstały fundusze inwestycyjne?

0:00 9:44

No transcript for this episode yet

We transcribe on demand. Request one and we'll notify you when it's ready — usually under 10 minutes.

Frequently Asked Questions

How long is this episode of Następna Stacja: Inwestycje?

This episode is 9 minutes long.

When was this Następna Stacja: Inwestycje episode published?

This episode was published on September 25, 2023.

What is this episode about?

Dzisiejszy odcinek to nie lada podróż w czasie, bowiem cofniemy się do początków funduszy inwestycyjnych. Gościem rozmowy jest Karol Ostałowski - Dyrektor ds. Komunikacji Inwestycyjnej Millennium TFI, gospodarzem, niezmiennie - Michał...

Can I download this Następna Stacja: Inwestycje episode?

Yes, you can download this episode by clicking the download button on the episode player, or subscribe to the podcast in your preferred podcast app for automatic downloads.
URL copied to clipboard!