EPISODE · Jun 30, 2025 · 20 MIN
Olga Szomańska: „Aves” i opowieść o skrzydłach pamięci
from MUZYKALNOŚCI · host Radio Kielce
Olga Szomańska była gościem Tomka Dudka w programie „Melodie czasu wolnego”. Rozmowa, choć lekka w tonie, poruszyła wątki głęboko zakorzenione w emocjach, wspomnieniach i twórczej codzienności artystki. Nowa piosenka „Aves” (z łaciny: „ptaki”) stała się punktem wyjścia do refleksji o pamięci, porządku i artystycznym chaosie.– „Aves to dla mnie symbol wolności, ale i powrotów. Kiedy pisaliśmy ten utwór, miałam w głowie obraz ptaków wracających do gniazda – trochę jak ja wracająca do historii mojego taty” – mówiła Olga z wyraźnym wzruszeniem.W brzmieniach „Aves” słychać zarówno subtelność, jak i siłę. To kompozyvjs, która unosi słuchacza nad ziemię, ale zostawia w nim coś bardzo ludzkiego – ciepłe drżenie serca.Rozmawiając o procesie twórczym, Olga zdradziła, że odnalezienie równowagi między artystycznym chaosem a potrzebą wewnętrznego ładu nie jest łatwe:– „Tworzenie to dla mnie zawsze skok w nieznane. Ale potem przychodzi moment, kiedy wszystko trzeba poukładać. I to jest piękne – że ten porządek rodzi się z chaosu. Z jakiejś iskry, niepokoju.”Pytana przez Tomka Dudka o filmową wizję swojego życia, odpowiedziała bez wahania:– „Aves. To byłby tytuł filmu o mnie. Bo tak właśnie widzę moją drogę: jako lot, czasem pod wiatr, czasem w górę. Ale zawsze z potrzeby serca.”Szomańska przyznała też, że po latach intensywnych tras koncertowych i pracy nad różnymi projektami, nauczyła się cenić chwile zatrzymania – spacery z synem, ciszę, rozmowy bez pośpiechu.Dla Olgi Szomańskiej muzyka nie jest tylko zawodem – to sposób przeżywania świata, zapisywania emocji i oddychania pełną piersią. „Aves” to nie tylko nowa piosenka, ale także delikatna deklaracja: że warto wracać, pamiętać i unosić się ponad codziennością, choćby na chwilę.
What this episode covers
Olga Szomańska była gościem Tomka Dudka w programie „Melodie czasu wolnego”. Rozmowa, choć lekka w tonie, poruszyła wątki głęboko zakorzenione w emocjach, wspomnieniach i twórczej codzienności artystki. Nowa piosenka „Aves” (z łaciny: „ptaki”) stała się punktem wyjścia do refleksji o pamięci, porządku i artystycznym chaosie.– „Aves to dla mnie symbol wolności, ale i powrotów. Kiedy pisaliśmy ten utwór, miałam w głowie obraz ptaków wracających do gniazda – trochę jak ja wracająca do historii mojego taty” – mówiła Olga z wyraźnym wzruszeniem.W brzmieniach „Aves” słychać zarówno subtelność, jak i siłę. To kompozyvjs, która unosi słuchacza nad ziemię, ale zostawia w nim coś bardzo ludzkiego – ciepłe drżenie serca.Rozmawiając o procesie twórczym, Olga zdradziła, że odnalezienie równowagi między artystycznym chaosem a potrzebą wewnętrznego ładu nie jest łatwe:– „Tworzenie to dla mnie zawsze skok w nieznane. Ale potem przychodzi moment, kiedy wszystko trzeba poukładać. I to jest piękne – że ten porządek rodzi się z chaosu. Z jakiejś iskry, niepokoju.”Pytana przez Tomka Dudka o filmową wizję swojego życia, odpowiedziała bez wahania:– „Aves. To byłby tytuł filmu o mnie. Bo tak właśnie widzę moją drogę: jako lot, czasem pod wiatr, czasem w górę. Ale zawsze z potrzeby serca.”Szomańska przyznała też, że po latach intensywnych tras koncertowych i pracy nad różnymi projektami, nauczyła się cenić chwile zatrzymania – spacery z synem, ciszę, rozmowy bez pośpiechu.Dla Olgi Szomańskiej muzyka nie jest tylko zawodem – to sposób przeżywania świata, zapisywania emocji i oddychania pełną piersią. „Aves” to nie tylko nowa piosenka, ale także delikatna deklaracja: że warto wracać, pamiętać i unosić się ponad codziennością, choćby na chwilę.
NOW PLAYING
Olga Szomańska: „Aves” i opowieść o skrzydłach pamięci
No transcript for this episode yet
Similar Episodes
May 24, 2026 ·66m
May 10, 2026 ·83m
Apr 26, 2026 ·68m
Apr 12, 2026 ·57m
Mar 29, 2026 ·86m
Mar 17, 2026 ·73m