Felieton Tomasza Olbratowskiego podcast artwork

PODCAST · comedy

Felieton Tomasza Olbratowskiego

Tomasz Olbratowski, człowiek legenda - jego cięty dowcip doprowadził do łez niejednego polityka, dwóch premierów po jego felietonie wyrwało sobie włosy z głowy, a podobno jeden prezydent zainterweniował osobiście - z prośbą, by Olbratowskiego zakneblować albo chociaż przerzucić do sekcji sportowej! A co na to sam Olbratowski?! Jak zwykle tylko się z tego śmieje od ponad ćwierć wieku - codziennie tuż przed ósmą w RMF FM.

  1. 1000

    Na wakacje

    To już ostatni felieton przed wakacjami. Nie żebym ja nie chciał wygłaszać tych felietonów w akacje, ale felietony się mną zmęczyły. Parę dni temu przyszła do mnie delegacja moich felietonów: ten o PiS-ie, ten o Tusku, ten o izbach wytrzeźwień, te maturalne i jakiś o kurkumie. Ja mówię uprzejmie: eee, a ten o kurkumie, to skąd? Nie pamiętam go. A delegacja felietonów odpowiada, że zgarnęli go spod sklepu, jak płakał, bo automat kaucyjny nie chciał przyjąć słoika po ogórkach. Felietony powinny się wspierać. Więc felietony mówią: stary, daj nam odpocząć, 10 miesięcy praktycznie w kółko, już ledwo ciągniemy, już oddychamy mankietami żonobijek. Ileż można. My se odpoczniemy, ty se odsapniesz, wyjedź gdzieś, albo gdzie indziej, a we wrześniu przyjdziemy do ciebie wypoczęte, wyluzowane, wyczilałtowane jak piłkarze naszej kadry piłkarskiej i jak ruszymy razem, to stary, normalnie Urban powoła nas do kadry, a Tusk i Nawrocki będą błagać, żebyśmy pomogli im rządzić..

  2. 999

    Sekret Pytona

    Czy sekret szczupłej sylwetki ukrywa się w... pytonie? W dzisiejszym felietonie z przymrużeniem oka przyglądamy się modom na odchudzanie, walce z nadwagą i sensacyjnym doniesieniom naukowców, którzy odkryli niezwykłą substancję w krwi pytonów ograniczającą apetyt. Czy przyszłość dietetyki należy do węży? A może wystarczy zachować zdrowy rozsądek i nie doprowadzać się do desperacji? O otyłości, cudownych dietach, absurdach odchudzania i tajemnicy pytona – jak zwykle z dużą dawką humoru i satyry. 🐍😄

  3. 998

    Siedzimy cicho

    Czy najlepszą strategią polityczną jest... nic nie robić? W najnowszym felietonie przyglądamy się z przymrużeniem oka recepturze na sukces, która według niektórych miałaby uratować notowania PiS. Problem w tym, że milczenie i powstrzymywanie się od kontrowersyjnych wypowiedzi może okazać się zadaniem trudniejszym niż niejedna kampania wyborcza.

  4. 997

    Centrum Zagadnienia

    Prezydent Nawrocki wziął udział w konferencji Poland Future Summit, czyli szczyt na temat przyszłości Polski, której tematem przewodnim jest kryzys demograficzny. W jej trakcie głowa państwa wygłosiła wystąpienie specjalne dotyczące tego tematu. Pan prezydent sprytnie zauważył, że: musimy podjąć zdecydowane działania i znaleźć rozwiązanie problemu kryzysu demograficznego w Polsce. Musimy stawiać, dodał Karol Nawrocki rodzinę i człowieka w centrum naszych zagadnień. Nie ma jak przywalić konkretem na konferencji...

  5. 996

    Badajmy się

    Jeżdżę po kraju i widzę, jak się ludzie cieszą z tego, że 18 miliardów przynosi realne już korzyści - powiedziała jakiś czas temu pani minister zdrowia. Ludzie cieszą się z 18 miliardów. No cóż lekarze też ludzie. Troszeczkę później w naszym programie narzekaliśmy na panią Natalię z Białegostoku, która skarżyła się w gazecie, że dostała termin na gastroskopię dopiero za ponad cztery miesiące. Śmialiśmy się, że już za 4 miesiące...

  6. 995

    Pierwszeństwo w kolejce

    Czy legitymacja partyjna może skrócić kolejkę do lekarza? W najnowszym satyrycznym felietonie poznajemy Janinę, która odkrywa niezwykłe korzyści płynące z politycznego zaangażowania. VIP-owskie badania, ekspresowe terminy i zdrowie ważniejsze od poglądów. Czy rzeczywiście „kto rządzi, ten ma przywileje”?

  7. 994
  8. 993

    Konstytucja dla polityków

    Chwilkę mnie nie było. Trochę myślałem, trochę nie myślałem. I taka refleksja z okresu, kiedy nie myślałem: nic nie wymyśliłem. Ale jak myślałem, to zacząłem się martwić o Polskę. Bo tak: pan prezydent zapodał niedawno, że trzeba na nowo napisać Konstytucję. I ja się zgodziłem w myślach z panem prezydentem, że trzeba Konstytucję poprawić. W sumie jest ona dobrze napisana, ale źle. Polskie prawo i konstytucja nie są najlepsze. Są niezłe, trzeba docenić dobre intencje autorów, tylko błąd polega na tym, że na przykład Konstytucja jest adresowana do ludzi odpowiedzialnych, rozsądnych, szanujących prawo, uczciwych, pozbawionych pychy, kierujących się dobrem państwa, a więc nie jest skierowana do polityków. Konstytucja dla polityków musi być pisana jak do oszustów...

  9. 992

    Podpisy Mai Chwalińskiej

    Skąd mamy wiedzieć, co jest czym? W czasach chaosu i informacyjnego zamętu pewność bywa na wagę złota. Na szczęście są jeszcze ludzie, którzy potrafią rozwiać nasze wątpliwości – nawet jeśli chodzi o piłkę tenisową. O potrzebie nazywania rzeczy po imieniu, podpisywania oczywistości i unikaniu smażenia kotletów na ręczniku – w najnowszym felietonie.

  10. 991

    Jaja na mundialu

    Donald Trump zapowiada najpiękniejsze mistrzostwa świata w historii. Patrząc jednak na grzechotniki, strzelaniny i problemy na granicy, może się okazać, że mecze będą najmniej emocjonującą częścią całego turnieju. Jedno jest pewne – mistrzostwa świata w USA mogą oddzielić chłopców od łapaczy grzechotników. Szkoda tylko Telewizji Polskiej. Bez naszej kadry trudniej będzie uzasadnić półtoragodzinne studia przed i po meczu, zwłaszcza gdy analizowanym hitem dnia będzie starcie Wybrzeża Kości Słoniowej z Curaçao.

  11. 990
  12. 989
  13. 988
  14. 987

    To były przeboje

    Nazywam się woźny Olbratowski i jestem woźnym. Pilnującym porządku na tej ssss zabawie szkolnej. Taka tam zabawa. Ja, jako woźny jestem prawie absolwentem Technikum Mechanizacji Leśnictwa imienia Gustlika Jelenia. U nas to były zabawy. I jaka muzyka grała...

  15. 986

    Klient bezzakupowy

    Kierownictwo sieci wielopowierzchniowych sklepów z różnymi rzeczami, typu zlew, typu sedes, drzwi, wykładziny, śrubki, meble ogrodowe czy lampy, nie jest tajemnicą który sklep, ale i tak jej nie zdradzę. W każdym razie nazwa zaczyna się na C a kończy astorama, więc to kierownictwo zaczęło wymagać od pracowników, by pytali klientów wychodzących bez zakupów, dlaczego nic nie kupili. I słuszna inicjatywa, Bo co. Nie podobało się? Przyjdzie taki klient do sklepu, połazi, zużyje tlenu, podotyka, podepta alejki i nic nie nabywa. A gdyby tak wycieczka szkolna przyszła do sklepu i zobaczyła, że dany klient nic nie kupuje, to jaki przykład da dzieciom, i niech nie ściemnia gościu, że nie widział nigdy wycieczki szkolnej. Stoi taki 40 minut przed półką z silikonami, gapi się w ścianę, później bierze tyłek w troki i do domu. Przepytywania nic nie kupujących klientów powinny być jednak głębsze, uświadamiające niekupującym ich błąd. A młotek się nie spodobał?

  16. 985

    Program wyborczy dla Krakowa

    W coraz szersze kręgi zatacza się lista kandydatów w wyborach na prezydenta Krakowa. Ma być kandydatów więcej niż mieszkańców. Wiadomo miasto prestiżowe. Wszyscy już wiedzą, że ja nie wystartuję na prezydenta Krakowa. Chyba, żeby coś tam, czy coś. Kiedy to ogłosiłem, dało się usłyszeć odgłosy westchnienia ulgi u planujących kandydować.

  17. 984

    Kto nie pije, ten nie rodzi

    Ironia, polityka i demografia w jednym kieliszku. Felieton o tym, jak w Polsce szuka się przyczyn katastrofy demograficznej — i jak zaskakująco proste recepty potrafią znaleźć politycy. Skoro młodzi nie piją, to się nie poznają, a skoro się nie poznają, to nie ma dzieci. Brzmi absurdalnie? Tym lepiej. To satyryczne spojrzenie na publiczne „diagnozy”, które coraz częściej brzmią jak kabaret, choć dotyczą bardzo realnych problemów: mieszkań, perspektyw i przyszłości młodego pokolenia.

  18. 983

    Olbratowski prezydentem Krakowa!

    Odpowiemy sobie dzisiaj na pytanie: dlaczego nie zostanę prezydentem Krakowa. Pan Miszalski został wyreferendowany z urzędu. I od razu pojawiła się giełda nazwisk kandydatów, wśród których Skowron wymienił i moje nazwisko. Wymienił liczne moje pozytywne zalety, w tym, że gadam mądrze, co jest głupie. Otóż, powtórzę się: jest to raczej niemożliwe, żebym został prezydentem Krakowa. Nie mógłbym pełnić tej funkcji, piastować tego stanowiska i sprawować tego urzęda. Bo to trzeba sprostać potrzebom miasta, a ja nikogo w Krakowie nie znam, nie jestem umocowany w strukturach i kim ja obsadzę spółki miasta? Ludźmi, których nie znam? Tych co znam konkretnie trzy Skowron Tomkowicza Medżik może Kałamaga, to oni może wezmą po dwie góra trzy spóły, ale reszta? No jak? I tak w cholerę nieobsadzonych stanowisk zostaje...

  19. 982

    Bezkarny Trump

    Uważamy te prawdy za oczywiste: że wszyscy ludzie zostali stworzeni równymi, że ich Stwórca przyznał im pewne niezbywalne prawa, a wśród nich są prawo do życia, wolności i dążenia do szczęścia. Tak głosi Deklaracja Niepodległości Ameryki. I właśnie prezydent Trump jako głowa państwa dąży do szczęścia. Daje przykład swoim rodakom. Oto, w wyniku ugody na mocy której Trump zrezygnował z pozwu przeciw amerykańskiemu Urzędowi Podatkowemu na 10 miliardów dolarów, za ujawnienie danych z jego zeznań podatkowych w ostatnich latach poprzedniej kadencji, rząd USA, na którego czele stoi Trump, wydał dokument, zgodnie z którym "na zawsze wykluczone i zakazane" jest prowadzenie audytów zeznań podatkowych Donalda Trumpa, jego synów Donalda Juniora i Erica, a także holdingu Trump Organization, a także ściganie ich za ewentualne nieprawidłowości w rozliczeniach z fiskusem. Pewnie po tym Trump zebrał rodzinę i powiedział jak Marian Opania do Janusza Gajosa w Piłkarskim pokerze: to my teraz możemy wszystko! To jest rodzina na swoim!

  20. 981

    Kryzys izb wytrzeźwień

    Polacy dzielą się na tych, którzy byli w Izbie wytrzeźwień, tych, którzy będą, tych, którzy nie byli, a będą, i tych, którzy w ogóle nie będą. Te pożyteczne placówki, choć klientów nie brak, przynoszą straty. I są likwidowane. Bo klienci nie płacą, bo nie mają, gdyż wszystko wydają na alkohol. Logiczne. I problem spada głównie na policję, która ma tego dość. Ministerstwo Zdrowia uważa, że coś w systemie trzeba zmienić i razem z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych szukają, cytuję "najkorzystniejszego rozwiązania". Mam takie. Izby wytrzeźwień powinny walczyć o klienta na poziomie, klienta zamożnego...

  21. 980
  22. 979

    Ratunek dla małych firm

    Właściciele małych firm skarżą się, o czym pisze prasa, że koszty prowadzenia firmy rosną i z trudem zarabiają na składki, a to zdrowotną, a to zusowską. Płaczą nad swoimi fakturami jak nad grobem ukochanego chomika, podczas gdy ZUS stoi z wyciągniętym kontem. Jest rada. W obecnej sytuacji ekonomicznej właściciel małej firmy powinien iść gdzieś do pracy, na etat. i w tej pracy zarobi na składki, i jeszcze mu trochę zostanie, żeby dołożyć do firmy...

  23. 978

    Prezenty dla dygnitarzy

    Felieton o tym, że na Eurowizję wysyłamy nie piosenki, tylko narodowe traumy w rytmie ballady. Gdy Europa chce brokatu i tańca, my serwujemy transcendencję, modlitwę i skołataną duszę narodu. Od Gai będącej Bogiem po oszalałego podmiota lirycznego Zenka — wychodzi na to, że Polska nawet disco polo potrafi przerobić na dramat psychologiczny.

  24. 977

    Prezenty dla dygnitarzy

    Dziś o tym, że w dyplomacji najlepszy prezent to taki, który wygląda dostojnie, ale równie dobrze mógłby stać zakurzony obok gofrownicy i starej drukarki. Od kaszubskiej Tory dla papieża, przez helikoptery od Obamowej, aż po wizję watykańskiej wiertarko-wkrętarki „limited edition”. Krótko mówiąc: polityka, etykieta i Castorama spotykają się przy jednym stole.

  25. 976

    Pocisk

    W Modenie do liceum na lekcję historii przyszedł licealista z pociskiem moździerzowym z I wojny światowej - ewakuowano całą szkołę. Mówiliśmy o tym, ale temat wart jest poszerzonego pogłębienia. W Polsce też były takie przypadki. Wśród zagrożeń w polskiej szkole wymienia się lekcje o zdrowiu, gangi narkotykowe, przede wszystkim ministerstwo Edukacji, a niestety zapomina się o Izbach Pamięci, które pokutują w wielu szkołach i mogą stać się źródłem poważnych demolek. Kiedyś do jednej ze szkół w Częstochowie dzieci przyniosły do Izby Pamięci kilka pocisków artyleryjskich, które otrzymały od patriotycznie zorientowanego sąsiada jednego z dzieci. Również kiedyś w Gorzowie pani od historii nalazła w szafce z pomocami naukowymi, przeznaczone do Izby Pamięci cztery sprawne pociski służące do niszczenia żelazobetonowych schronów. Wystarczyło w te pociski stuknąć i pani od historii przeszłaby do historii. Razem ze szkołą, po której pozostałby bitewny pył, i konkretnych rozmiarów lej. Problem w tym, że dzięki naszej burzliwej historii, patronami szkół są przeważnie bohaterowie narodowi, którzy z takich czy innych przyczyn, kiedyś tam musieli wykazać się na polu chwały walcząc orężem takim czy innym o wolność waszą i naszą. Tacy byliśmy i takich nas kochamy...

  26. 975

    Spłaszczona tabela

    Ekstraklasa. Na dwie kolejki przed końcem tabela ekstraklasy jest tak spłaszczona, że można by ją przewozić w teczce na dokumenty i podać zainteresowany przez szparę między zamkniętymi drzwiami a podłogą. Jak naleśnika podczas Covidu. W normalnej lidze lider na dwie kolejki przed końcem wie, czy kupować szampana. W Ekstraklasie lider sprawdza prognozę pogody, terminarz PKP, rozkład lotów lub poziom benzyny w baku klubowego autokaru. Drużyna z czołówki potrafi wygrać z liderem, przegrać z ostatnim zespołem i ma jednocześnie szansę i na puchary i spadek z Ekstraklasy. Tu można zostać mistrzem po golu samobójczym rywala w 94-tej minucie i jednocześnie spaść przez rzut rożny w Niecieczy. Magia. Nasza Ekstraklasa to liga, w której komputer po analizie danych sam prosi o zmianę dyscypliny...

  27. 974

    Nasz nowy kolega

    Dziś chciałbym się zwrócić głównie do szeroko rozumianej wspólnoty dziennikarskiej, choć posłuchać mogą wszyscy. Jak wiemy ważni są nowi, prawda, ludzie. Bo to pojawia się świeża energia, nowe doświadczenia, nowe spojrzenie i nowe pomysły. Rozwój każdego środowiska zależy przede wszystkim od, prawda, ludzi, dlatego bardzo cieszy mnie, że od dziś będziemy pracować razem. Kochani, chciałbym powitać w naszym dziennikarskim gronie nowego kolegę, Zbyszka Ziobrę, który został korespondentem TV Republika w Stanach Zjednoczonych...

  28. 973

    Zdrowe stawy

    Zaszczyt mnie spotkał. Zadzwonił pan i poinformułował: Został pan zakwalifikowany do programu zdrowe stawy. Zapraszamy na spotkanie i tak dalej. Będzie prezent. Zakwalifikowany! Czujecie? Duma! Rozumiecie? Nasi na mundial się nie zakwalifikowali, a ja do stawów tak. Nie każdy został zakwalifikowany do programu zdrowe stawy, tylko wybrani. Trzeba sobie zasłużyć, całym swoim życiem, postawą etyczno-moralną i inną, stosunkiem do służby wojskowej, poglądami odpowiadającymi wymogom bieżącej sytuacji gospodarczo-politycznej, regularnym zachwytem nad kwitnącym bzem, pochyleniem się z troską nad płaczącą wierzbą...

  29. 972

    Prawdziwa filozofia

    Pewna rzecz wymaga głębszego, filozoficznego wyjaśnienia, by społeczeństwo nie tkwiło w mrokach ciemności. Otóż, przypomnę, częściowo w ostatnim programie, byłże to piątek, z okazji przystąpienia córki Mariusza Kałamagi do maturalnego egzaminu z filozofii, udzieliłem na antenie, na prośbę kolegi Kałamagi rady filozoficznej w kwestii ogólnego wstępu do każdej wypowiedzi na egzaminie z filozofii: Życie i byt. Każdy dzień to ogniwo, które wykuwamy w znoju i trudzie z ogromnym wysiłkiem, Ogniwa te składają się na łańcuch życia, który na szyi nosi los z medalikiem naszych marzeń...

  30. 971

    Nasz alkohol

    Alkohol. Różnie się o nim mówi ale jest. I nic nie zrobisz. Źródła historyczne mówią, że alkohol od początku fascynował ludzi, zwykłe owoce lub zboże nagle, zaczynały się pienić, po czym zmieniały się w napój wpływający na umysł, emocje i zachowanie. Alkohol szybko zaczął być kojarzony z siłami nadprzyrodzonymi, bogami i światem duchów. Co trwa do dzisiaj. Pierwsze ślady świadomego wytwarzania alkoholu pochodzą sprzed około 9–10 tysięcy lat. I trzeba powiedzieć, że my nie odstawaliśmy zbytnio od tego trendu...

  31. 970

    Światowe świry

    Nigdy nie jest tak, żeby nie było jakiejś sytuacji. W tym momencie na świecie jest taka sytuacja: według amerykańskiego magazynu The Atlantic”, prezydent Trump coraz częściej porównuje się, oni wszyscy są z nami w pokoju, do Aleksandra Wielkiego, Juliusza Cezara i Napoleona Bonaparte. Trzy w jednym jak pewien szampon, który jest wyjątkowo uniwersalnym preparatem łączącym w sobie działanie i zalety trzech różnych środków do pielęgnacji: szamponu, odżywki i żelu pod prysznic. Wcześniej Trump robił chwilę za Jezusa Uzdrowiciela. Udana próba...

  32. 969

    Lokata maturalna

    A mówiłem, apelowałem, tłukłem dechą w bęben opamiętania, jeździłem kijem po sztachetach rozsądku, żeby zadania maturalne z matmy były realistyczne i nic. Do niecodziennego wydarzenia doszło na arkuszu maturalnym z matematyki. Treść zadania: Klient wpłacił do banku 10 000 złotych na lokatę dwuletnią. Po każdym rocznym okresie oszczędzania bank dolicza odsetki w wysokości 6 procent bieżącego kapitału znajdującego się na lokacie, zgodnie z procentem składanym. Po dwóch latach oszczędzania łączna wartość doliczonych odsetek na tej lokacie, nie uwzględniając podatków, jest równa. I trzeba dać odpowiedź. Autorze, dej nazwę banku, który 10 tysi na dwa lata na 6 procent przyjmie. I nie uwzględni podatku. To jest karmienie młodej psychiki science fikcją ułudy. Sprawdziłem w Internecie. Banki max 4 procent dają na lokaty, i to max 3-6 miesięcy. W jednym banku jest lokata na 6 procent w skali roku na dwa miesiące. I jest wyłącznie lokata powitalna. Lokata pożegnalna nie jest oprocentowana. Potem idzie ktoś do banku i mówi: mam tu 10 tysięcy i chcę umieścić na dwuletniej lokacie na 6 procent rocznie, procent składany. To pani w banku krzyknie: ej! Chodźcie tu wszyscy. Powtórz gościu, Marek cicho! Powtarza klient. Rozlega się śmiech, turling po wykładzinie, popuszczanie siku w majtki, później pracownicy banku robią sobie z niedoszłym klientem selfiacze. Ale też, trzeba uważać z tymi 6-cioma procentami, bo w niektórych bankach taka propozycja klienta może zostać uznana za napad na bank. Ech!

  33. 968

    Nowa matura z matematyki

    Matematyka. To słowo budzi dreszcze ohydy u wielu maturzystów. Podobnie jak w przypadku egzaminu z polskiego, apeluję o zmianę w formułowaniu zadań tekstowych. Co teraz mamy: wykaż, że x jest czymś tam. Nudne nie spełniające wymogów współczesnego świata. Maturzyście takie zadania są obce. A jeśli nie będą obce to abiturientowi w formie maturzysty będzie łatwiej je rozwiązać. Oto przykłady prawidłowo ułożonych zadań tekstowych z matmy. Izrael wystrzelił na Iran rakietę lecącą z prędkością 300 kilometrów na godzinę. W tym samym czasie Iran wystrzelił na Izrael swoją rakietę lecącą z prędkością 450 kilometrów na godzinę. Obie rakiety mają do pokonania taką samą odległość 1200 kilometrów by trafić w wyrzutnię przeciwnika. Oblicz po jakim czasie obie rakiety miną się. W obliczeniach pomiń obronę przeciwrakietową obu krajów. Kolejne zadanie: Profesor Sroze ma na dachu fotowoltaikę zasilaną nie polskim, ale europejskim słońcem. Profesor ma zamiar zdjąć panele. Zakładając, że tych paneli jest 36, a zdjęcie jednego zajmuje godzinę, oblicz po ilu latach profesor Sroze zdejmie panele. Na marginesie, prawidłowa odpowiedź: nie zdejmie. Następne: w poniedziałek Donald Trump wywołał trzy wojny i zakończył dwie, we wtorek wywołał tyle wojen co w piątek, a zakończył dwa razy więcej niż we wtorek, w środę rozpoczął 6 wojen, a zakończył 8. Oblicz ile wojen w tygodniu wywołał Trump, a ile zakończył. Tak sformułowane w przyszłości zadania z matmy dadzą uczniom radość i satysfakcję z rozwiązania.

  34. 967

    Matura z Polskiego

    Tradycyjnie jak co roku na początku maja startują egzaminy maturalne. Na początek język polski. Egzamin z języka polskiego sprawia wielu osobom problem. I nic dziwnego, bo pytania choćby na rozprawkę są takie lekko oderwane od rzeczywistości, typu: honor czy miłość. Przedstaw dylematy bohatera w powieści. Swoje rozważania podeprzyj. Czy życie jest dla Boryny podróżą poprzez pory roku. A czym są pory roku dla Dziadów. Porównaj postawy. I takie tam złośliwości. Tematy dla młodzieży maturalnej powinny być bliżej ich życia i doświadczeń. Na przykład: Zaprosiłeś PanaTadeusza na kręgle. O co byś go zapytał? Patrzcie jakie możliwości rozwinięcia! Albo: Idziesz z wizytą do latarnika, czy kupisz mu kebaba? wyjaśnij swoją decyzję bazując na wybranych tekstach kultury. Tak powinno być, a jak jest to wiadomo...

  35. 966

    Krótka majówka

    Jesteśmy niewolnikami kalendarza. Tkwimy w okowach powtarzających się sekwencji dni, która nie zawsze układa się dla nas pomyślnie. Weźmy tegoroczną majówkę, która w tym roku jest krótka, praktycznie tylko jeden dzień wolny. Gorzej jest tylko jak 1 listopada, albo 11 listopada, czy Wielkanoc przypada w niedzielę. Na tak krótką majówką, to się, panie grilla nie opłaca rozpalać. Rozpalisz grill, napijesz się piwa, czy czegoś, otwierasz oczy i jesteś w poniedziałek w pracy. Tylko trzy dni wolnego, to ewentualnie powinno być na Trzech Króli. To wszystko przez kalendarz. Bo tak się dni ułożyły i daty, z resztą każdy dzień jest powiązany z jakąś datą, że jest jak jest. Jesteśmy niewolnikami kalendarza.

  36. 965

    Edukacja Krypto

    Spore zainteresowanie wzbudził felieton o aferze kryptowalutowej. Dziękuję za obydwa sygnały. Słuchacz napisał, że nie znam się, a się wypowiadam. No przecież jakbym się znał, to bym się nie wypowiadał. Bo co to za zabawa mówić na temat, na którym się znasz? to nudne: wiesz to mówisz. Brzmiałoby to jak oszustwo. Jakby każdy mówił to na czym się zna to by nie było polityki. Inny głos od słuchaczki: jak uchronić się od wpadek inwestycyjnych, jak rozpoznać pułapki finansowe zastawione na ludzi? Na tym też się nie znam, zatem wypowiem się. Edukacja.

  37. 964

    Zonda Krypto

    Trwa afera z kryptowalutową giełdą Zonda Krypto. Ludzie nakupowali bitkojnów, czy tokenów i teraz nie mogą odebrać pieniędzy i polegli na grube grosze. Próbowałem się szczegółowo dowiedzieć co to jest kryptowaluta, i Chat, i ludzie nie byli w stanie wyjaśnić co to jest. Z tych tłumaczeń wynikło, że kryptowaluta to jest nic. Ludzie pokupowali nic w nadziei, że to nic sprzedadzą drożej, a teraz się dziwią, że mają nic. Ale trudno się dziwić. Bo tak: niejaki Kral, Polak, upraszczając nieco sprawę, operujący w Monako, zakłada polską firmę zarejestrowaną w Estonii. Jeśli połączysz kropki, to te połączenia kropek powinny włączyć syreny alarmowe i mocno błyskające czerwonym światłem reflektory ostrzegawcze. Wiu, wiu, błysk, błysk. Ostatnie miejsce gdzie byś inwestował pieniądze, chyba, że jesteś grupą ze wschodu, albo grupą z polski i chcesz uprać parę groszy. Przecież giełdy kryptowalutowe nie powstają po to, żeby ciułacze zarobili, tylko, żeby od ciułaczy wyciągnąć forsę i zwiać do Izraela. Ale przede wszystkim krypto giełdy służą do prania czarnej forsy.

  38. 963

    Dwie POLSKI

    Polacy są bardzo rozpolitykowani, dzieląc się z grubsza na dwa obozy: tych i tamtych. Oto dowód. W Olsztynie kilka dni temu doszło na przystanku komunikacji miejskiej do incydentu urynowego. Pijany obywatel, w biały dzień wyciągnął swój eksponat i zuchwałym, choć spokojnym strumieniem zrosił okolice przystanku siuśkami. Za darmo. Oddał mocz na cele charytatywne jakby to była nie przymierzając kawalerka. Incydent ten przejdzie do historii jak Urynał Olsztyński. Pod artykułem pojawiły się komentarze. Internauta o pseudonimie „Taka prawda” napisał: Typowy wyborca tuSSka, eses w środku. Użytkownik Koleżanka Ratusz napisał: Typowy wyborca pisu lub konfederacji. Czaskowsky ujął to tak: typowy wyborca PO. Ktoś inny, cytuję: To doktor TADEUSZ BATYR przedstawia swój program wyborczy...

  39. 962

    Kolejki do lekarza

    Podczas rozmowy z panią minister zdrowia w naszym radiu poruszono temat kolejek do lekarzy i prób ich likwidacji. Niepotrzebnie się martwimy, że kolejki znikną. Ja od trzydziestu lat bez dwóch i pół piszę felietony, i w tym czasie nie takie tuzy obiecywały likwidację kolejek. Jak do tej pory kolejki do lekarzy wygrywały z każdym rządem. I dobrze. Bo kolejki do lekarzy są częścią naszego dziedzictwa narodowego, jak Wawel czy oberek.

  40. 961

    Skąd się biorą dzieci?

    Problem z demografią mamy. Nie tak wielki, jak brak miejsc parkingowych dla prywatnych samolotów Polaków, ale jednak. Internet alarmuje: Kolejny fatalny rekord demografii w Polsce. Wskaźnik dzietności w Polsce był w 2023 najniższy w historii i wyniósł 1,16 dziecka. Mało. Skąd w takim razie brać te dzieci?

  41. 960

    Dzień trzeźwości

    Podobno dobrą okazją jest brak okazji 🍹. Mamy bez liku takich specjalistów, którzy starają się nam tę życiową niemądrość udowodnić na każdym kroku — a to śpiewając ogniskowe hity w hotelu sejmowym, albo poświęcając weekendzik, weekendziunio na wypisywanie brzydkich rzeczy w internecie 🍀🍀🍀. Tymczasem dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień Trzeźwości... i takiego właśnie poniedziałku wszystkim życzymy! 🤩

  42. 959

    Koniec wojny

    Eksperci i nie tylko oni, również mężczyźni, którzy znają się na wojnie, zastanawiają się, kiedy wojna w Ukrainie się skończy. Najlepiej zwycięstwem Ukraińców. Pewne symptomy, jak ktoś umie czytać między oznakami, dają wskazówki, że jakieś sygnały porażki Rosjan są.

  43. 958

Type above to search every episode's transcript for a word or phrase. Matches are scoped to this podcast.

Searching…

We're indexing this podcast's transcripts for the first time — this can take a minute or two. We'll show results as soon as they're ready.

No matches for "" in this podcast's transcripts.

Showing of matches

No topics indexed yet for this podcast.

Loading reviews...

ABOUT THIS SHOW

Tomasz Olbratowski, człowiek legenda - jego cięty dowcip doprowadził do łez niejednego polityka, dwóch premierów po jego felietonie wyrwało sobie włosy z głowy, a podobno jeden prezydent zainterweniował osobiście - z prośbą, by Olbratowskiego zakneblować albo chociaż przerzucić do sekcji sportowej! A co na to sam Olbratowski?! Jak zwykle tylko się z tego śmieje od ponad ćwierć wieku - codziennie tuż przed ósmą w RMF FM.

HOSTED BY

RMF FM

CATEGORIES

Frequently Asked Questions

How many episodes does Felieton Tomasza Olbratowskiego have?

Felieton Tomasza Olbratowskiego currently has 43 episodes available on PodParley. New episodes are automatically indexed when they're published to the podcast feed.

What is Felieton Tomasza Olbratowskiego about?

Tomasz Olbratowski, człowiek legenda - jego cięty dowcip doprowadził do łez niejednego polityka, dwóch premierów po jego felietonie wyrwało sobie włosy z głowy, a podobno jeden prezydent zainterweniował osobiście - z prośbą, by Olbratowskiego zakneblować albo chociaż przerzucić do sekcji sportowej!...

How often does Felieton Tomasza Olbratowskiego release new episodes?

Felieton Tomasza Olbratowskiego has 43 episodes. Check the episode list to see recent publication dates and frequency.

Where can I listen to Felieton Tomasza Olbratowskiego?

You can listen to Felieton Tomasza Olbratowskiego on PodParley by clicking any episode. We provide an embedded audio player for direct listening, and you can also subscribe via your preferred podcast app using the RSS feed.

Who hosts Felieton Tomasza Olbratowskiego?

Felieton Tomasza Olbratowskiego is created and hosted by RMF FM.
URL copied to clipboard!