05 - Król Maciuś Pierwszy episode artwork

EPISODE · Jun 9, 2019 · 16 MIN

05 - Król Maciuś Pierwszy

from Aktorzy dzieciom · host Borys Kozielski

Czyta Małgorzata Wojciechowska, Studio Aktorskich Interpretacji Literatury. ©: Stowarzyszenie Wikimedia Polska. Zezwala się na korzystanie z utworu na warunkach licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 PL, dostępnej pod adresem http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/pl/ Tekst z Wikiźórdeł: Przesilenie ministerjalne było takie: Prezes udał obrażonego i nie chciał być więcej najstarszym ministrem. Minister kolei powiedział, że wojska wozić nie może, bo nie ma parowozów tyle, ile potrzeba. Minister oświaty powiedział, że nauczyciele pewnie pójdą na wojnę, więc w szkołach jeszcze więcej tłuc będą szyb i niszczyć ławek, więc i on się zrzeka. Na godzinę czwartą zwołana została nadzwyczajna narada. Król Maciuś, korzystając z zamieszania, wymknął się do królewskiego ogrodu i przeraźliwie gwizdnął raz i drugi, ale Felek się nie pokazał. - Kogo tu się poradzić w tak ważnej chwili. Maciuś czuł, że cięży na nim wielka odpowiedzialność, a nie widział drogi: co robić. Nagle przypomniał sobie Maciuś, że każdą ważną sprawę rozpocząć należy modlitwą. Tak go uczyła niegdyś jego dobra mama. Król Maciuś krokiem stanowczym zagłębił się dalej, gdzie go nikt nie widział i gorącą modlitwę skierował do Boga: - Jestem małym chłopcem - modlił się Maciuś - bez twojej Boże pomocy, nie dam rady. Z twojej woli otrzymałem koronę królewską, więc pomóż mi, bo w wielkim jestem frasunku. Długo prosił Maciuś Boga o pomoc, i łzy gorące spływały mu po twarzy. Ale przed Bogiem nawet królowi nie wstyd płakać. Modlił się król Maciuś naprzemian i płakał. Aż zasnął, wsparłszy się o pień ściętej brzozy. I śniło mu się, że ojciec jego siedział na tronie; a przed nim stali wyprostowani wszyscy ministrowie. Nagle wielki zegar sali tronowej, ostatni raz nakręcony czterysta lat temu - zadzwonił tak, jak dzwon kościelny. Mistrz ceremonji wszedł do sali, a za nim 20 lokajów wniosło złotą trumnę. Wtedy król ojciec zszedł z tronu i położył się do tej trumny, mistrz ceremonji zdjął koronę z głowy ojca i włożył ją na głowę Maciusia. Maciuś chciał usiąść na tronie: ale patrzy - tam znów siedzi jego ojciec, ale już bez korony i taki jakoś dziwny, jakby cień tylko. I ojciec powiedział: - Maciusiu, mistrz ceremonji oddał ci moją koronę, a ja ci daję - mój rozum. I cień króla wziął w ręce głowę - i Maciusiowi aż serce zabiło, co to teraz będzie. Ale ktoś szarpnął Maciusia - i Maciuś się obudził. - Wasza kr. mości, godzina czwarta się zbliża. Podniósł się Maciuś z trawy, na której spał przed chwilą - i jakoś przyjemniej mu było, niż kiedy wstawał z łóżka. Nie wiedział Maciuś, że niejedną noc spędzi tak pod niebem na trawie, że na długo pożegna się ze swem królewskim łóżkiem. I tak jak mu się śniło, mistrz ceremonji podał Maciusiowi koronę. I punkt o 4-ej w sali posiedzeń zadzwonił król Maciuś i powiedział: - Panowie, zaczynamy obrady. - Proszę o głos, - odezwał się prezes ministrów. I zaczął długą przemowę o tem, że nie może dłużej pracować, że przykro mu zostawić króla samego w tak ciężkiej chwili, że jednak musi odejść, że jest chory. To samo powiedziało czterech innych ministrów. Maciuś ani trochę się nie przestraszył, tylko odpowiedział: - Wszystko to bardzo piękne, ale teraz jest wojna - i niema czasu na choroby i zmęczenia. Pan, panie prezydencie ministrów, zna wszystkie sprawy, więc musi pan zostać. Jak wygram wojnę, to pomówimy jeszcze. - Ależ w gazetach pisali, że ja ustępuję. - A teraz napiszą, że pan zostaje, bo taką jest moja - prośba. Król Maciuś chciał powiedzieć: - Taki mój rozkaz. Ale widocznie cień ojca poradził mu w tak ważnej chwili zamienić wyraz: rozkaz na: prośba. - Panowie, musimy bronić ojczyzny, musimy bronić naszego honoru. - Więc wasza kr. mość będzie się biła z...

Czyta Małgorzata Wojciechowska, Studio Aktorskich Interpretacji Literatury. ©: Stowarzyszenie Wikimedia Polska. Zezwala się na korzystanie z utworu na warunkach licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 PL, dostępnej pod adresem http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/pl/ Tekst z Wikiźórdeł: Przesilenie ministerjalne było takie: Prezes udał obrażonego i nie chciał być więcej najstarszym ministrem. Minister kolei powiedział, że wojska wozić nie może, bo nie ma parowozów tyle, ile potrzeba. Minister oświaty powiedział, że nauczyciele pewnie pójdą na wojnę, więc w szkołach jeszcze więcej tłuc będą szyb i niszczyć ławek, więc i on się zrzeka. Na godzinę czwartą zwołana została nadzwyczajna narada. Król Maciuś, korzystając z zamieszania, wymknął się do królewskiego ogrodu i przeraźliwie gwizdnął raz i drugi, ale Felek się nie pokazał. - Kogo tu się poradzić w tak ważnej chwili. Maciuś czuł, że cięży na nim wielka odpowiedzialność, a nie widział drogi: co robić. Nagle przypomniał sobie Maciuś, że każdą ważną sprawę rozpocząć należy modlitwą. Tak go uczyła niegdyś jego dobra mama. Król Maciuś krokiem stanowczym zagłębił się dalej, gdzie go nikt nie widział i gorącą modlitwę skierował do Boga: - Jestem małym chłopcem - modlił się Maciuś - bez twojej Boże pomocy, nie dam rady. Z twojej woli otrzymałem koronę królewską, więc pomóż mi, bo w wielkim jestem frasunku. Długo prosił Maciuś Boga o pomoc, i łzy gorące spływały mu po twarzy. Ale przed Bogiem nawet królowi nie wstyd płakać. Modlił się król Maciuś naprzemian i płakał. Aż zasnął, wsparłszy się o pień ściętej brzozy. I śniło mu się, że ojciec jego siedział na tronie; a przed nim stali wyprostowani wszyscy ministrowie. Nagle wielki zegar sali tronowej, ostatni raz nakręcony czterysta lat temu - zadzwonił tak, jak dzwon kościelny. Mistrz ceremonji wszedł do sali, a za nim 20 lokajów wniosło złotą trumnę. Wtedy król ojciec zszedł z tronu i położył się do tej trumny, mistrz ceremonji zdjął koronę z głowy ojca i włożył ją na głowę Maciusia. Maciuś chciał usiąść na tronie: ale patrzy - tam znów siedzi jego ojciec, ale już bez korony i taki jakoś dziwny, jakby cień tylko. I ojciec powiedział: - Maciusiu, mistrz ceremonji oddał ci moją koronę, a ja ci daję - mój rozum. I cień króla wziął w ręce głowę - i Maciusiowi aż serce zabiło, co to teraz będzie. Ale ktoś szarpnął Maciusia - i Maciuś się obudził. - Wasza kr. mości, godzina czwarta się zbliża. Podniósł się Maciuś z trawy, na której spał przed chwilą - i jakoś przyjemniej mu było, niż kiedy wstawał z łóżka. Nie wiedział Maciuś, że niejedną noc spędzi tak pod niebem na trawie, że na długo pożegna się ze swem królewskim łóżkiem. I tak jak mu się śniło, mistrz ceremonji podał Maciusiowi koronę. I punkt o 4-ej w sali posiedzeń zadzwonił król Maciuś i powiedział: - Panowie, zaczynamy obrady. - Proszę o głos, - odezwał się prezes ministrów. I zaczął długą przemowę o tem, że nie może dłużej pracować, że przykro mu zostawić króla samego w tak ciężkiej chwili, że jednak musi odejść, że jest chory. To samo powiedziało czterech innych ministrów. Maciuś ani trochę się nie przestraszył, tylko odpowiedział: - Wszystko to bardzo piękne, ale teraz jest wojna - i niema czasu na choroby i zmęczenia. Pan, panie prezydencie ministrów, zna wszystkie sprawy, więc musi pan zostać. Jak wygram wojnę, to pomówimy jeszcze. - Ależ w gazetach pisali, że ja ustępuję. - A teraz napiszą, że pan zostaje, bo taką jest moja - prośba. Król Maciuś chciał powiedzieć: - Taki mój rozkaz. Ale widocznie cień ojca poradził mu w tak ważnej chwili zamienić wyraz: rozkaz na: prośba. - Panowie, musimy bronić ojczyzny, musimy bronić naszego honoru. - Więc wasza kr. mość będzie się biła z...

NOW PLAYING

05 - Król Maciuś Pierwszy

0:00 16:21

No transcript for this episode yet

We transcribe on demand. Request one and we'll notify you when it's ready — usually under 10 minutes.

Tato, no weź Kamil Baleja „Tato, no weź” to podcast, w którym Kamil Baleja pokazuje tacierzyństwo bez cukru.Zapnijcie swoim dzieciom w wózku pasy, bo szykuje się naprawdę ostra jazda bez trzymanki!Kup książkę „Tato, no weź. Kupa i inne radości tacierzyństwa" (Wydawnictwo Agora): https://cutt.ly/Baleja-Tato-no-wez WYPRAWA W NIEZNANE Radio Kielce Legendy, lochy, zamki i pałace, kryjówki diabłów oraz ciekawostki z życia władców i niezwykłych mieszkańców regionu świętokrzyskiego. Któż nie chce poznać takich sekretów? Zapraszamy na wyprawę, w której odwiedzimy takie właśnie miejsca. Każda podróż rozpoczyna się w… radiowym studiu. Realizator dźwięku i reżyser tworzą kolejne odcinki słuchowiska. Praca z aktorami pełna będzie barwnych i dowcipnych sytuacji. Aktorzy wcielają się w role przewodników, turystów, postaci historycznych, poszukiwaczy skarbów. A co odkryją i czym zaskoczą słuchaczy? O tym w nowym słuchowisku Radia Kielce „Wyprawa w nieznane”. Premiera w niedziele o godzinie 7.40. Władcy Wiatrów - żeglarstwo, podróże Adam Jakubczak Jesteśmy podróżnikami i żeglarzami już od kilkunastu lat.I o doświadczeniach tego czego się nauczyliśmy, przeżyliśmy i dowiedzieliśmy, opowiadamy w podcaścieJesteśmy podróżnikami, ale my nie wyjeżdżamy czasami - my czasami wracamy do Polski. Najczęściej na kilka dni w roku. Przez kilkanaście lat widzieliśmy na świecie setki przypadków jak żeglarze i podróżnicy mieli szczęście i tysiące razy jak ludzie mieli pecha.Tylko, że to nie przypadek. Bo szczęście to być przygotowanym i mieć okazjęa pech, to mieć okazję i nie być przygotowanym. Zatem różnica to przygotowanie! I o tym też opowiadamy, o przygotowaniu i szczęściu Przez ostatnie 14 lat w podróży, na morzach i oceanach wychowujemy też naszą córeczkę, Kalinkę Kapitankę. Czasem będzie w podcaście razem z nami.Podcast dodatkowo uzupełnia nasze audycje radiowe w Polskim Radiu Dzieciom: "Rodzina pod żaglami" oraz "Kalinka Kapitanka".Natomiast tytuł Władcy W NAJWAŻNIEJSZE - podcast Mikołaja Foksa o tym, czego nie przegapić gdy jesteś rodzicem. Mikołaj Foks - ZawodOjciec.pl Wychowanie, edukacja (również alternatywna), rodzicielstwo, kompetencje przyszłości, planowanie czasu, rynek pracy, rozwój talentów... W Strefie Rodzica dla Polskiego Radia Dzieciom poprowadziłem 400 bardzo ciekawych audycji na te tematy. Teraz zapraszam na audycję na żywo via YouTube w każdy czwartek o godzinie 21:00. Później w dowolnym terminie na platformy podcastowe. Kliknij subskrypcję i słuchaj kolejnych odcinków! Podcast jest projektu zawodojciec.pl - chcesz wspierać moją inicjatywę? Możesz kupić mi kawę: https://buycoffee.to/zawodojciec 😊☕🚀

Frequently Asked Questions

How long is this episode of Aktorzy dzieciom?

This episode is 16 minutes long.

When was this Aktorzy dzieciom episode published?

This episode was published on June 9, 2019.

What is this episode about?

Czyta Małgorzata Wojciechowska, Studio Aktorskich Interpretacji Literatury. ©: Stowarzyszenie Wikimedia Polska. Zezwala się na korzystanie z utworu na warunkach licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 PL, dostępnej pod adresem...

Can I download this Aktorzy dzieciom episode?

Yes, you can download this episode by clicking the download button on the episode player, or subscribe to the podcast in your preferred podcast app for automatic downloads.
URL copied to clipboard!