Skip to content
17 września 1945 | Herminia Naglerowa do Tadeusza Sułkowskiego episode artwork

EPISODE · Sep 24, 2021 · 5 MIN

17 września 1945 | Herminia Naglerowa do Tadeusza Sułkowskiego

from PIASA Archives Podcast · host The Polish Institute of Arts and Sciences of America

Londyn 17 września1945 Drogi Panie Tadeuszu, Znowu jakoś zeszło i nie od razu odpisałam. Nie bardzo się też czuje, bo grypowo, nudno i mizernie. W rezultacie — chyba reumatyzm, bo bolą mnie mięśnie i kości. Temperatury nie mierze, nie mając termometru, którego w Londynie nie można dostać. Lepiej jednak nie wiedzieć, czy jest gorączka, albo, wmawiać sobie, że właśnie jest. Takie wmawianie uzasadnia lenistwo, pozwala rozgrymaszać się wewnętrznie. Nie mam wprawdzie warunków na kaprysy, ale przyjemnie jest rano myśleć, że mogłabym właściwie dzień poleżeć. Potem oczywiście wstaje, i dzień nie jest inny od poprzednich. Zebranie Zarządu będzie dopiero w piątek, wtedy powiem o Pana dezyderatach i napisze, jakie są warunki wyjazdu do Was. Miałam list od Kobrzyńskiego, który dziwnie tłumaczy sobie niewinne zdanie w moim liście — że przyjaciele zazdrościli mu szpitala. Był to niefortunny dowcip, który go w czymś uraził nie tylko na mnie, ale na owych przyjaciół, o których nazwiska dopytuje. Odpisałam, nie podając nazwisk, bo naprawdę nie pamiętam już, czy i kto o tym mówił. Kobrzyński jest chyba przewrażliwiony, toteż teraz będę ostrożna w listach. Nie wiem, czy Sowiński pisał Panu o wyjściu z "Orła", i o zamiarach przeniesienia się do Francji. Tak mnie poinformował Ostrowski, który już tu jest, ale sam, bo Sowiński w ostatnim momencie zdecydował się nie jechać do Anglii. Interesuje mnie, czy Sowiński porzucił "Orła" z powodu jakichś przykrości, czy też ma w istocie możliwości urządzenia się we Francji. Właśnie napisałam do niego w rozżaleniu, że tak mi "zabledzili" moje opowiadanie "Wilczur". Było kilkanaście straszliwych omyłek tekstowych, co mię trochę zgniewało. Bo nawet zła korekta ma swoje granice. Okazuje się, że "Orzeł" w ogóle nie ma korektora i że krzywda wyrządzona mojemu opowiadaniu nie była już dziełem Sowińskiego. Zastępuje go teraz Kietlicz-Rayski. Cóż by tu jeszcze napisać? Nic właściwie się nie dzieje. Lato trwa. Jesion trzyma się najlepiej ze wszystkich drzew na moim skwerku. Dostałam gałąź jarzębiny i trochę swojsko w moim pokoju. Lubię cieple kolory, lubię gdy w pokoju robi się kraso-żółto-czerwono-liliowo. Rzucę okiem i na chwile cieszę się, aby zaraz tym mocniej się zasmucić byle czym. Niechże mi Pan szybko napisze, bo lubię Pana listy. Mają zawsze coś z wierszy i coś z ludzkiej dobroci. Wtedy także cieszę się przez jakiś czas, że można jednak wytrzymać na tym świecie, w którym jest trochę serca i trochę zgodliwości na każde nieprawdopodobieństwo. Bardzo serdecznie Pana pozdrawiam i przesyłam słowa życzliwości Herminia Naglerowa P.S. Próbuje zagrać w "poola", ale jakoś nie idzie!

Episode metadata supplied by the publisher feed · Published Sep 24, 2021

Embed this episode

Ready to play

17 września 1945 | Herminia Naglerowa do Tadeusza Sułkowskiego

0:00 5:55

No transcript for this episode yet

We transcribe on demand. Request one and we'll notify you when it's ready — usually under 10 minutes.

No similar episodes found.

No similar podcasts found.

Frequently Asked Questions

How long is this episode of PIASA Archives Podcast?

This episode is 5 minutes long.

When was this PIASA Archives Podcast episode published?

This episode was published on September 24, 2021.

Can I download this PIASA Archives Podcast episode?

Yes. Use the download control on the episode player to save the publisher-provided media file.
URL copied to clipboard!