#69 - Politycy PiS wykorzystani przez Orbana. Kaczyński i Morawiecki jak dzieci we mgle episode artwork

EPISODE · Dec 12, 2020 · 35 MIN

#69 - Politycy PiS wykorzystani przez Orbana. Kaczyński i Morawiecki jak dzieci we mgle

from Stan Wyjątkowy

Na szczycie unijnym w Brukseli doszło do kompromisu w sprawie wieloletniego budżetu UE. Niemal cała Unia się z tego cieszy. Niemal — bo w Polsce zaczęła się polityczna wojna. W ramach pakietu budżetowego, w Brukseli zostało przyjęte rozporządzenie, którego politycy Zjednoczonej Prawicy nie chcieli. Chodzi o uzależnienie wypłaty unijnych pieniędzy od przestrzegania zasad praworządności. Najbardziej bojowi byli przedstawiciele Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry, którzy zakrzykiwali: „Weto albo śmierć!". Dlatego, gdy w Brukseli doszło do kompromisu, a premier Mateusz Morawiecki ogłosił zwycięstwo, to Zbigniew Ziobro wraz ze ze swymi ludźmi uznali, że to utrata suwerenności przez Polskę. Trwa więc wojna na całego. Ograni przez Węgra  Kluczowa dla przebiegu wydarzeń w Brukseli była wcześniejsza, niespodziewana wizyta premiera Węgier w Polsce. Viktor Orban po prostu przywiózł Kaczyńskiemu i Morawieckiemu ofertę, którą wcześniej uzgodnił z Angelą Merkel. I postawił PiS przed wyborem: albo akceptujecie kompromis budżetowy, albo zostajecie sami. Orban rozegrał polskich liderów jak dzieci. Rozporządzenie dotyczące praworządności, uderzało przede wszystkim w niego, bo zbudował nepotyczny system dojenia unijnej kasy i mógł się obawiać wstrzymania środków. Potrzebował jednak sojusznika, bo sam nie byłby w stanie zablokować rozporządzenia. Wykorzystał więc liderów Zjednoczonej Prawicy, podsycając ich obawy, że rozporządzenie może zostać wykorzystane przeciwko rządowi Morawieckiego, choćby po to, by blokować planowane czystki w sądach. Orban dostał od Merkel gwarancje, że kontrola wydawania unijnych pieniędzy wejdzie w życie najwcześniej za 2 lata. Czyli — jak to ujął w jeden z polityków z PiS, z którym kontaktował się dziennikarz Onetu Andrzej Stankiewicz — otoczenie premiera Węgier będzie mogło kraść jeszcze przez 2 lata. Dlatego Orban zapowiedział Kaczyńskiemu i Morawieckiemu, że taki układ z Berlinem go urządza. Wykorzystał Polaków i załatwił swoje interesy. Liderzy Zjednoczonej Prawicy zostali z niczym, musieli porzucić buńczuczne zapowiedzi i pójść na kompromis w Brukseli. Co dalej z koalicją Zjednoczonej Prawicy? Może konflikt Ziobry z Morawieckim będzie narastał powoli, a może dojdzie do kryzysu w koalicji? Wazelina w Sejmie W środę w Sejmie doszło do debaty nad wnioskiem o odwołanie Jarosława Kaczyńskiego ze stanowiska wicepremiera do spraw bezpieczeństwa. Opozycja chciała odwołać prezesa, z pewnością zdając sobie sprawę, że się go odwołać nie da. A jak wyglądała sama debata? Prezes nie był tak ostry w swej ekspresji, jak nas do tego ostatnio przyzwyczaił. Ale za to Mateusz Morawiecki! Premier swym czołobitnym wystąpieniem złożył do prezesa podanie o przedłużenie premierostwa. Z hołdu Morawieckiego wynikało właściwie, że Kaczyńskiemu zawdzięczamy wszystko, co dobre. Niedawno, premier Morawiecki wygłosił najbardziej antyunijne wystąpienie w polskim parlamencie, krzycząc, że Unia Europejska nas oszukuje i chce odebrać nam suwerenność. Wystąpienie w obronie prezesa PiS było z kolei najbardziej wazeliniarskim w historii polskiego parlamentu. Czy premier Morawieckiego musi się uwiarygadniać przez to, jaką ma biografię, bankiera, który kręcił się przy Platformie i dorobił milionów w III RP? Nafciarze przejmują media Państwowy koncern Orlen to dla PiS spółka do specjalnych zadań. Polityczni nafciarze właśnie kupili wydawnictwo Polska Press, które wydaje 20 z 24 regionalnych dzienników i ma serwisy internetowe, które docierają do ponad 17 milionów Polaków. To największy w polskiej sieci dostawca treści informacyjnych i publicystycznych. Nie jest normalną praktyką, że państwowi nafciarze, elektrycy czy gazownicy kontrolują media. Znów sięgamy po najgorsze wzorce z orbanowskich Węgier. Gazety i portale w rękach Orlenu staną się narzędziem politycznej propagandy. Przed nami wybory parlamentarne, ale także samorządowe. Media przejęte przez władzę będą więc kluczowe w tych starciach. W dodatku w Internecie wszyscy zbierają informację o użytkownikach. Prezes Orlenu Daniel Obajtek twierdzi, że Polska Press to dla Orlenu idealna baza danych o odbiorcach (tzw. big data). Tyle, że Obajtek raczej nie chce im sprzedawać paliwa. Wiedza o odbiorcach mediów internetowych może zostać wykorzystana do kampanii politycznych przed wyborami. A owe ponad 17 milionów użytkowników mediów Polska Press to więcej, niż PiS ma wyborców.

Episode metadata supplied by the publisher feed · Published Dec 12, 2020

Embed this episode

Ready to play

#69 - Politycy PiS wykorzystani przez Orbana. Kaczyński i Morawiecki jak dzieci we mgle

0:00 35:29

No transcript for this episode yet

We transcribe on demand. Request one and we'll notify you when it's ready — usually under 10 minutes.

No similar episodes found.

No similar podcasts found.

Frequently Asked Questions

How long is this episode of Stan Wyjątkowy?

This episode is 35 minutes long.

When was this Stan Wyjątkowy episode published?

This episode was published on December 12, 2020.

Can I download this Stan Wyjątkowy episode?

Yes. Use the download control on the episode player to save the publisher-provided media file.
URL copied to clipboard!