EPISODE · Jun 11, 2021 · 33 MIN
Dziewczyna gangstera
from Podcast Kryminalny · host Tomasz Szczepański
Drogie Słuchaczki i drodzy Słuchacze, dziś wybierzemy się do Konstancina-Jeziorny, niewielkiego miasteczka w powiecie Piaseczyńskim, położonym na południe od Warszawy. Ludzie interesujący się aktorstwem, kojarzą pewnie to miejsce, z Domem Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie, dziś jednej z dzielnic miasta. Interesujący się zbrodnią słyszeli pewnie o bandzie Góralskich, którzy dokonali tutaj rozbojów w latach 20 ubiegłego stulecia (tak na marginesie historia ta opowiedziana została niedawno w Zbrodniach Prowincjonalnych – polecam), ale także i innych wydarzeniach kryminalnych, które miały miejsce w tym pozornie spokojnym miasteczku. A ci, których interesują historie o duchach, słyszeli być może o nawiedzonym komisariacie w Konstancinie-Jeziornie. Jako że to miasto od lat służy Warszawiakom jako miejsce relaksu i odpoczynku, opisywali je już tacy wybitni literaci jak Miron Białoszewski czy Stefan Żeromski, a w jego pięknych okolicznościach przyrody kręcono wiele filmów i seriali. My zajmiemy się dziś wydarzeniami, które miały miejsce trochę ponad rok temu i, z tego, co zdążyłem się zorientować, nie znalazły jeszcze swego finału. 29 kwietnia 2020, około godziny 21:00 przed garaże na osiedlu w Konstancinie-Jeziorna podjechało kilka samochodów. Zmrok już dawno zapadł, a rzadkie i słabe latarnie rzucały zaledwie poświatę na garaże z falowanej blachy z zardzewiałymi kłódkami, na wydeptaną ziemię przed nimi i na gęste zarośla, które znajdowały się na ich tyłach. Na osiedlu było już cicho i tylko z oddali dochodziło ciche szczekanie psa. Z zaparkowanych tu samochodów wysiadło kilku dobrze zbudowanych mężczyzn w kominiarkach. Na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że szykuje się tu jakaś ustawka, że warszawscy kibole przyjechali lać się z kibicami KS Konstancin. Lecz po chwili wysiadła także nieduża blondynka. Choć światło padało tylko symbolicznie, oświetlając zaledwie rysy dziewczyny, dało się zauważyć, że, na pierwszy rzut oka, jest ona ładną i miłą osobą. Przy każdym ruchu podskakiwał sprężyście kucyk, w który miała związane włosy. Pokazywała coś mężczyznom, wskazywała w jakimś kierunku, mówiła do nich. I dopiero wtedy, kiedy wyciągnęła swoje dłonie, można było spostrzec, że spięte są ze sobą kajdankami. Po jakimś czasie technicy wyciągnęli silne lampy, którymi oświetlili przygotowującą się już do snu okolicę i zaczęto wizję lokalną. Dziewczyna, siedemnastoletnia już od kilku tygodni Martyna pokazywała funkcjonariuszom Wydziału do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji, gdzie odebrała życia swojej koleżance Kornelii i gdzie później, przy pomocy swojego amanta Patryka, je zakopała. Biegli stwierdzili potem, że podczas zakopywania Kornelia mogła jeszcze żyć.
What this episode covers
Drogie Słuchaczki i drodzy Słuchacze, dziś wybierzemy się do Konstancina-Jeziorny, niewielkiego miasteczka w powiecie Piaseczyńskim, położonym na południe od Warszawy. Ludzie interesujący się aktorstwem, kojarzą pewnie to miejsce, z Domem Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie, dziś jednej z dzielnic miasta. Interesujący się zbrodnią słyszeli pewnie o bandzie Góralskich, którzy dokonali tutaj rozbojów w latach 20 ubiegłego stulecia (tak na marginesie historia ta opowiedziana została niedawno w Zbrodniach Prowincjonalnych – polecam), ale także i innych wydarzeniach kryminalnych, które miały miejsce w tym pozornie spokojnym miasteczku. A ci, których interesują historie o duchach, słyszeli być może o nawiedzonym komisariacie w Konstancinie-Jeziornie. Jako że to miasto od lat służy Warszawiakom jako miejsce relaksu i odpoczynku, opisywali je już tacy wybitni literaci jak Miron Białoszewski czy Stefan Żeromski, a w jego pięknych okolicznościach przyrody kręcono wiele filmów i seriali. My zajmiemy się dziś wydarzeniami, które miały miejsce trochę ponad rok temu i, z tego, co zdążyłem się zorientować, nie znalazły jeszcze swego finału. 29 kwietnia 2020, około godziny 21:00 przed garaże na osiedlu w Konstancinie-Jeziorna podjechało kilka samochodów. Zmrok już dawno zapadł, a rzadkie i słabe latarnie rzucały zaledwie poświatę na garaże z falowanej blachy z zardzewiałymi kłódkami, na wydeptaną ziemię przed nimi i na gęste zarośla, które znajdowały się na ich tyłach. Na osiedlu było już cicho i tylko z oddali dochodziło ciche szczekanie psa. Z zaparkowanych tu samochodów wysiadło kilku dobrze zbudowanych mężczyzn w kominiarkach. Na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że szykuje się tu jakaś ustawka, że warszawscy kibole przyjechali lać się z kibicami KS Konstancin. Lecz po chwili wysiadła także nieduża blondynka. Choć światło padało tylko symbolicznie, oświetlając zaledwie rysy dziewczyny, dało się zauważyć, że, na pierwszy rzut oka, jest ona ładną i miłą osobą. Przy każdym ruchu podskakiwał sprężyście kucyk, w który miała związane włosy. Pokazywała coś mężczyznom, wskazywała w jakimś kierunku, mówiła do nich. I dopiero wtedy, kiedy wyciągnęła swoje dłonie, można było spostrzec, że spięte są ze sobą kajdankami. Po jakimś czasie technicy wyciągnęli silne lampy, którymi oświetlili przygotowującą się już do snu okolicę i zaczęto wizję lokalną. Dziewczyna, siedemnastoletnia już od kilku tygodni Martyna pokazywała funkcjonariuszom Wydziału do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji, gdzie odebrała życia swojej koleżance Kornelii i gdzie później, przy pomocy swojego amanta Patryka, je zakopała. Biegli stwierdzili potem, że podczas zakopywania Kornelia mogła jeszcze żyć.
NOW PLAYING
Dziewczyna gangstera
No transcript for this episode yet
Similar Episodes
Mar 26, 2026 ·1m
Jan 2, 2026 ·47m
Dec 21, 2025 ·46m