EPISODE · Dec 11, 2021 · 1 MIN
Norwid. W Weronie. Przemoc. Śniadanie. #148
from Dziennik Zmian — Miłka O. Malzahn · host Milka O Malzahn
Postanowiłam sięgnąć po wieszcza. Zinterpretować wieszcza. Mieć go w głowie podczas śniadań, mieć frazę poetycką w sobie, w trakcie najzwyklejszego ze zwykłych dni. Nie zachwycić się. Nie speszyć. Ale i nie zawiesić wieszcza na wieszaku. Ożywić i wprowadzić konflikt Capulettich do kuchni. I w dodatku głosem Andrzeja Mastalerza. Legalnie. - https://nck.pl/projekty-kulturalne/aktualnosci/konkurs-norwid-za-patrzenia A ty kiedy i gdzie czytasz sobie Norwida? Ps. Znam na pamięć ten wiesz, od czasów liceum i zawsze, zawsze mi się podobał najbardziej :), ale dotychczas z szacunkiem recytowałam go patrząc w okno gdy padał deszcz. Ale koniec z tanim romantyzmem. Poezje do życia! Życie zaś zaczynają dobre śniadania...; ) *** Nad Kapuletich i Montekich domem, Spłukane deszczem, poruszone gromem, PrzemijanieŁagodne oko błękitu Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów, 5 Na wywrócone bramy do ogrodów, I gwiazdę zrzuca ze szczytu. NaturaCyprysy mówią, że to dla Juliety, I dla Romea łza ta znad planety Spada i w groby przecieka; 10 NaukaA ludzie mówią, i mówią uczenie, Że to nie łzy są, ale że kamienie, I że nikt na nie nie czeka!
Embed this episode
NOW PLAYING
Norwid. W Weronie. Przemoc. Śniadanie. #148
No transcript for this episode yet
Similar Episodes
No similar episodes found.
Similar Podcasts
No similar podcasts found.