EPISODE · May 11, 2020 · 2 MIN
Opustoszało mi miasto #14
from Dziennik Zmian — Miłka O. Malzahn · host Milka O Malzahn
Opustoszało mi miasto / oddech To nie z mojego powodu opustoszało miasto, nie czuję się winna, ale czasem mam spuszczoną głowę, gdy dmuchnę przed siebie za mocno, gdy powietrze z moich płuc, spotka powietrze drugiego człowieka. I nawzajem. Ale aloha – aloha, aloha Mój oddech jest twoim oddechem, aloha - nawet jeżeli jesteś setki kilometrów stąd Powietrze, ten nośnik wielu cudów, mieszanka wielu gazów - nie ulatuje hen w kosmos, zostaje tutaj z nami. W mieście nie ma echa tych tłumów bawiących się na rynku w nocy, podźwięków koncertów dudniących jak bębny przeznaczenia, ani cienia zebrań rozmaitych stowarzyszeń i grup wsparcia, ani pogłosu przepełnionych sal, ani wypełnionych przepowiedni. Nie ma tego i może nawet nigdy nie było, może wydawało mi się, że w mieście buczy jak w pasiece, dzwoni jak w głowie po nieprzespanej nocy, huczy, jakby wszystkie fabryki otworzyły nagle okna, drzwi i serca zaawansowanej technologii. Nic z tych rzeczy. Syrena karetki pogotowia tylko od czasu do czasu tnie ciszę na plastry i zostawia je na opróżnionych z innych dźwięków ulicach. Ale to nie z mojego powodu wszystko ucichło Wciąż mam się dobrze i oddycham głęboko - ufając, że oddech drugiego człowieka tylko polepszy naszą sytuację. To nie z mojego powodu opustoszało miasto, A jednak Czuję się trochę niepewnie, kiedy tak patrzysz na mnie.
Embed this episode
NOW PLAYING
Opustoszało mi miasto #14
No transcript for this episode yet
Similar Episodes
No similar episodes found.
Similar Podcasts
No similar podcasts found.