EPISODE · Jun 12, 2020 · 2 MIN
Spodnie... ten żagiel #24
from Dziennik Zmian — Miłka O. Malzahn · host Milka O Malzahn
Spodnie - ten żagiel. Czerwiec - w mieście fala upałów. Poranek jest tak duszny, że pierwsza kawa - wydaje się zbyt gorąca, by ją w ogóle wypić. Zakładam za duże spodnie, lekki materiał, są mocno marszczone, długie, trochę pumpy, trochę chinosy, alladynki, joggery i co tam jeszcze… nie wiem. Jestem bezkształtnym workiem, opierającym się słońcu za pomocą przewiewu. Spodnie to dziś mój żagiel, wyłapujący najmniejsze podmuchy ożywczego wiatru. Żagiel pcha moją łódkę w sam środek dnia, gdzie czas przepływa przez palce, strumieniami leję wodę nieżyciowych opowieści, konieczny do przetrwania ciąg niewiarygodnych słów i niepotwierdzonych wydarzeń. Oj tak, będę je sprawdzać -najpierw w pracy, gdzie spodnie mnie zaprowadzą na ósmą, potem może zabiorą mnie do parku, żebym poleżała w trawie, udając, że mam akurat wakacje, a jeśli wszystko pójdzie dobrze, w za dużych spodniach wrócę na za mały balkon, w godzinie pąsowej róży popatrzę na blok naprzeciwko. Takie za duże spodnie - to tak jakby kompas, prawdziwy skarb tego lata. (PS. Dziękuję, Marto za opowieść :))
What this episode covers
Spodnie - ten żagiel. Czerwiec - w mieście fala upałów. Poranek jest tak duszny, że pierwsza kawa - wydaje się zbyt gorąca, by ją w ogóle wypić. Zakładam za duże spodnie, lekki materiał, są mocno marszczone, długie, trochę pumpy, trochę chinosy, alladynki, joggery i co tam jeszcze… nie wiem. Jestem bezkształtnym workiem, opierającym się słońcu za pomocą przewiewu. Spodnie to dziś mój żagiel, wyłapujący najmniejsze podmuchy ożywczego wiatru. Żagiel pcha moją łódkę w sam środek dnia, gdzie czas przepływa przez palce, strumieniami leję wodę nieżyciowych opowieści, konieczny do przetrwania ciąg niewiarygodnych słów i niepotwierdzonych wydarzeń. Oj tak, będę je sprawdzać -najpierw w pracy, gdzie spodnie mnie zaprowadzą na ósmą, potem może zabiorą mnie do parku, żebym poleżała w trawie, udając, że mam akurat wakacje, a jeśli wszystko pójdzie dobrze, w za dużych spodniach wrócę na za mały balkon, w godzinie pąsowej róży popatrzę na blok naprzeciwko. Takie za duże spodnie - to tak jakby kompas, prawdziwy skarb tego lata. (PS. Dziękuję, Marto za opowieść :))
NOW PLAYING
Spodnie... ten żagiel #24
No transcript for this episode yet
Similar Episodes
Nov 15, 2024 ·134m
May 30, 2022 ·195m
Mar 7, 2022 ·167m