EPISODE · Feb 5, 2020 · 4 MIN
św. Paweł Miki i towarzysze (06 lutego)
from Patron dnia · host Modlitwa w drodze
Kaci nie przybili ich do krzyża gwoźdźmi, lecz przymocowali do niego żelaznymi pierścieniami ich ręce, stopy i szyje… Gdy wszyscy byli już przygotowani, niemal jednocześnie podniesiono dwadzieścia sześć krzyży. Wydawało się, że wzgórze pokryło się kwiatem. Jeden krzyż stał obok drugiego w odległości trzech lub czterech metrów, a wszystkie zwrócone były ku Nagasaki, miastu leżącemu u stóp. Chrześcijanie, zgrupowani na stokach niczym na stopniach amfiteatru, krzyczeli, modlili się i płakali, nie odwracając ani na chwilę oczu od długiego rzędu krzyży. Ukrzyżowani celebransi i lud śpiewali wspólnie psalmy, których nauczyli się podczas katechez: "Chwalcie o dziatki Najwyższego Pana…" Paweł Miki zobaczył przed sobą edykt, na mocy którego został skazany. Nadal był spokojnym człowiekiem, panem samego siebie i zaistniałej sytuacji… Patrzył z wysokości krzyża na zebrany tłum i zaczął podniosłym tonem: - Wszyscy, którzy jesteście tu obecni, posłuchajcie mnie. Na wzgórzu zaległa cisza. Słychać było tylko jego głos. - Nie przybyłem z Filipin. Jestem z urodzenia Japończykiem i bratem zakonnym Towarzystwa Jezusowego. Nie poczuwam się do żadnej winy. Umieram tylko dlatego, że głosiłem prawo naszego Pana Jezusa Chrystusa. Raduję się, że umieram z tego powodu. To wielka łaska, której Bóg mi użyczył. Ponieważ jest to chwila, kiedy nie mogę kłamać, zapewniam was, że nie ma innej drogi zbawienia… Następnie zwrócił się do wiszących wokół niego na krzyżach towarzyszy (..)
Embed this episode
NOW PLAYING
św. Paweł Miki i towarzysze (06 lutego)
No transcript for this episode yet
Similar Episodes
No similar episodes found.