EPISODE · Jan 19, 2026 · 38 MIN
Więcej, lepiej, bardziej
from Madame Monday - po dorosłemu · host Joanna Flis
Wiele osób funkcjonuje dziś w trybie stałej korekty siebie. Zmieniamy diety, strategie relacyjne, sposoby pracy, schematy myślenia. Przechodzimy z jednej metody w kolejną, z jednego „lepszego rozwiązania” w następne. Często nie dlatego, że coś wyraźnie nie działa, ale dlatego, że pojawia się trudne do nazwania poczucie: to jeszcze nie jest to.Z perspektywy psychologii to nie jest wyłącznie kwestia ambicji ani samodoskonalenia. To efekt kultury, która bardzo skutecznie przeniosła odpowiedzialność za dobrostan na jednostkę, a jednocześnie pozbawiła ją realnych punktów zatrzymania. W takim systemie brak poprawy zaczyna być interpretowany nie jako naturalna cecha życia, lecz jako osobiste zaniedbanie.„Praca nad sobą” przestaje być narzędziem zmiany, a zaczyna pełnić funkcję regulacji poczucia winy i lęku. Daje chwilowe poczucie kontroli: skoro coś robię, to znaczy, że nie zawodzę. Skoro się rozwijam, to znaczy, że idę w dobrą stronę. Problem w tym, że ta ulga jest krótkotrwała i szybko ustępuje miejsca kolejnemu poczuciu niewystarczalności.W praktyce wiele decyzji, które podejmujemy — o kolejnej terapii, kolejnym kursie, kolejnym sposobie życia — nie wynika z realnej potrzeby zmiany, lecz z trudności w zniesieniu tego, co aktualne. Zamiast pytać: czego doświadczam?, pytamy: co jeszcze mogę poprawić?W najnowszym odcinku podcastu przyglądam się temu mechanizmowi od strony psychologii, neurobiologii i kultury:– dlaczego nieustanna praca nad sobą stała się normą,– jak wiąże się z poczuciem winy i lękiem,– i w którym momencie przestaje służyć zmianie, a zaczyna podtrzymywać napięcie.🎧 Odcinek dostępny na platformach podcastowych.
What this episode covers
Wiele osób funkcjonuje dziś w trybie stałej korekty siebie. Zmieniamy diety, strategie relacyjne, sposoby pracy, schematy myślenia. Przechodzimy z jednej metody w kolejną, z jednego „lepszego rozwiązania” w następne. Często nie dlatego, że coś wyraźnie nie działa, ale dlatego, że pojawia się trudne do nazwania poczucie: to jeszcze nie jest to.Z perspektywy psychologii to nie jest wyłącznie kwestia ambicji ani samodoskonalenia. To efekt kultury, która bardzo skutecznie przeniosła odpowiedzialność za dobrostan na jednostkę, a jednocześnie pozbawiła ją realnych punktów zatrzymania. W takim systemie brak poprawy zaczyna być interpretowany nie jako naturalna cecha życia, lecz jako osobiste zaniedbanie.„Praca nad sobą” przestaje być narzędziem zmiany, a zaczyna pełnić funkcję regulacji poczucia winy i lęku. Daje chwilowe poczucie kontroli: skoro coś robię, to znaczy, że nie zawodzę. Skoro się rozwijam, to znaczy, że idę w dobrą stronę. Problem w tym, że ta ulga jest krótkotrwała i szybko ustępuje miejsca kolejnemu poczuciu niewystarczalności.W praktyce wiele decyzji, które podejmujemy — o kolejnej terapii, kolejnym kursie, kolejnym sposobie życia — nie wynika z realnej potrzeby zmiany, lecz z trudności w zniesieniu tego, co aktualne. Zamiast pytać: czego doświadczam?, pytamy: co jeszcze mogę poprawić?W najnowszym odcinku podcastu przyglądam się temu mechanizmowi od strony psychologii, neurobiologii i kultury:– dlaczego nieustanna praca nad sobą stała się normą,– jak wiąże się z poczuciem winy i lękiem,– i w którym momencie przestaje służyć zmianie, a zaczyna podtrzymywać napięcie.🎧 Odcinek dostępny na platformach podcastowych.
NOW PLAYING
Więcej, lepiej, bardziej
No transcript for this episode yet
Similar Episodes
Apr 21, 2026 ·26m
Sep 16, 2024 ·1m
Aug 12, 2024 ·40m
Aug 5, 2024 ·37m
Jul 29, 2024 ·34m
Jul 22, 2024 ·19m