EPISODE · Nov 8, 2020 · 13 MIN
XXXII Niedziela Zwykła - 8 listopada 2020
from Gadki wiejskiego proboszcza · host Witold Dorsz
„Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 24,13). Wystawieni na próbę, porażeni lękiem przed rozszerzającą się pandemią, zmagający się z ogarniającym nas zmęczeniem i rozczarowaniem, także w stosunku do Boga, który nie przychodzi, aby nas wybawić od ogarniających nas ciemności, zagubieni w zagubionym i coraz bardziej podzielonym świecie, przygnieceni ciężarem dobrobytu, doświadczający niemocy także w Kościele, w którym popiół skutecznie zakrywa przed wieloma tlący się w nim żar słuchamy dziś słowa, które ma moc obudzić nas z sennego koszmaru. Zanim Pan ostatecznie przyjdzie zatroszczmy się o oliwę miłości, której źródłem jest nasza zażyłość z Panem pielęgnowana przez modlitwę, słuchanie Słowa Bożego, życie sakramentalne i wyrażająca się w osobistych i wspólnotowych gestach miłosierdzia i troski, w czym nikt nie może nas zastąpić. W ten sposób przyczynimy się do uwolnienia żaru od popiołu, aby na nowo rozbłysnął płomień miłości w naszym życiu, w Kościele i w świecie. „Słowo Boże jest proste i szuka na towarzysza serca, które go wysłucha” (kard. C. M. Martini). Jak karmisz nadzieję w Panu w czasach ciemności? Jak dbasz o lampę, którą Pan umieścił w twoich rękach? (Mt 25,1–13) Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: „Królestwo niebieskie podobne będzie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie oblubieńca. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się oblubieniec opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: "Oblubieniec idzie, wyjdźcie mu na spotkanie". Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: "Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną". Odpowiedziały roztropne: "Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie". Gdy one szły kupić, nadszedł oblubieniec. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną i drzwi zamknięto. W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: "Panie, panie, otwórz nam". Lecz on odpowiedział: "Zaprawdę powiadam wam, nie znam was". Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny”.
What this episode covers
„Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 24,13). Wystawieni na próbę, porażeni lękiem przed rozszerzającą się pandemią, zmagający się z ogarniającym nas zmęczeniem i rozczarowaniem, także w stosunku do Boga, który nie przychodzi, aby nas wybawić od ogarniających nas ciemności, zagubieni w zagubionym i coraz bardziej podzielonym świecie, przygnieceni ciężarem dobrobytu, doświadczający niemocy także w Kościele, w którym popiół skutecznie zakrywa przed wieloma tlący się w nim żar słuchamy dziś słowa, które ma moc obudzić nas z sennego koszmaru. Zanim Pan ostatecznie przyjdzie zatroszczmy się o oliwę miłości, której źródłem jest nasza zażyłość z Panem pielęgnowana przez modlitwę, słuchanie Słowa Bożego, życie sakramentalne i wyrażająca się w osobistych i wspólnotowych gestach miłosierdzia i troski, w czym nikt nie może nas zastąpić. W ten sposób przyczynimy się do uwolnienia żaru od popiołu, aby na nowo rozbłysnął płomień miłości w naszym życiu, w Kościele i w świecie. „Słowo Boże jest proste i szuka na towarzysza serca, które go wysłucha” (kard. C. M. Martini). Jak karmisz nadzieję w Panu w czasach ciemności? Jak dbasz o lampę, którą Pan umieścił w twoich rękach? (Mt 25,1–13) Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: „Królestwo niebieskie podobne będzie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie oblubieńca. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się oblubieniec opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: "Oblubieniec idzie, wyjdźcie mu na spotkanie". Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: "Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną". Odpowiedziały roztropne: "Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie". Gdy one szły kupić, nadszedł oblubieniec. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną i drzwi zamknięto. W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: "Panie, panie, otwórz nam". Lecz on odpowiedział: "Zaprawdę powiadam wam, nie znam was". Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny”.
NOW PLAYING
XXXII Niedziela Zwykła - 8 listopada 2020
No transcript for this episode yet
Similar Episodes
Jul 6, 2026 ·81m
Apr 16, 2026 ·12m
Feb 3, 2026 ·66m
Jan 20, 2026 ·12m