PODCAST
Region - Polskie Radio PiK
Informacje udostępniane przez Polskie Radio PiK
-
10
Wikingowie zajęli włocławski park. Kują żelazo, strzelają z łuków. Można do nich dołączyć [zdjęcia]
Jak wyglądało życie wikingów? W parku Henryka Sienkiewicza w pobliżu bazyliki katedralnej stanęła osada Vlatslavborg. Nareszcie, bo w sobotę rzemieślnicy musieli spędzić czas pod dachem, w Centrum Kultury Browar B., ze względu na deszcz. Tym razem jest jak należy.- Rządzę w tym warsztacie powroźniczym - mówi Marek Skubisz. - Powroźnik, czyli ten, który robi powrozy. Oczywiście powrozy to nie wszystko, co wykonujemy. Pleciemy także różnego rodzaju sznurki, linki, liny. - Nazywam się Harald Hrodberhtsson i jestem współorganizatorem festiwalu „Osada Wikingów Vlaslavborg”. Mamy tu masę kramów i warsztatów, między innymi warsztaty szklarskie, gdzie można zobaczyć produkcję szklanych koralików od początku do końca. Są także warsztaty kucia z prawdziwymi kowalami, z fachowcami w tej dziedzinie. Nie brakuje kramów z pamiątkami, z różnymi przedmiotami z epoki wikingów. Pomysł na organizację festiwalu pojawił się po wyłowieniu średniowiecznego miecza z dziesiątego wieku z dna Wisły. W 2024 roku eksponat trafił po pracach konserwacyjnych do Muzeum Historii Włocławka i można go oglądać na stałej wystawie. A osada…
-
9
Mural, rzeźba i podróż w czasie. Niezwykły powrót słynnej Lotte Jacobi do Torunia [wideo, zdjęcia]
„Retro Atelier u Jacobich” przeniosło mieszkańców Torunia i turystów w lata 20. i 30. ubiegłego wieku. Pomogły oryginalne kostiumy z epoki, gramofon, aparat retro, profesjonalne sesje zdjęciowe oraz samochód, którym przyjechała jedna z najważniejszych i najbardziej wpływowych fotografek portretowych XX wieku, Lotte Jacobi.Tak miasto uczciło 130. rocznicę urodzin toruńskiej artystki. Wcześniej na ulicy Podmurnej (gdzie mieściło się rodzinne atelier) odsłonięto wielkoformatowy mural oraz rzeźbę przedstawiającą młodą Lotte z aparatem fotograficznym. Więcej w relacji Mariusza Ludy. O jubileuszu Lotte Jacobi pisaliśmy także: TUTAJ
-
8
W gminie Lniano odbywają się przedterminowe wybory wójta. Jest pięcioro kandydatów
Wybory zostały zarządzone, ponieważ poprzedni wójt po dwóch latach z powodów zdrowotnych zrezygnował ze stanowiska. Wcześniej przez 30 lat gminą zarządzała Zofia Topolińska. Głosowanie trwa do 21:00.- Obwodowe komisje wyborcze w gminie Lniano rozpoczęły swoją pracę punktualnie o godzinie 7:00 - mówi Agnieszka Gaca, gminny koordynator wyborczy w Lnianie. - Głosowanie odbywa się bez zakłóceń. Uprawnionych do głosowania mamy 3213 osób. W gminie Lniano jest pięć obwodów głosowania. Dwa lokale wyborcze są w Lnianie, po jednym w Błądzimiu, Siemkowie i Brzemionach. Zorganizowano transport zbiorowy dla wyborców. O fotel wójta ubiega się pięcioro kandydatów: Tomasz Bagiński, Katarzyna Jędrzejewska, Juliusz Kaźnica, Marcin Pilarski i Mariusz Witkowski. Reporter Polskiego Radia PiK Marcin Doliński rozmawiał z mieszkańcami gminy. Jego relacja poniżej: Głosowanie trwa do godziny 21:00. <img class="image borderefx1 fit" style=" width:100%; clear:both; margin:10px 0 10px 0;" src="https://www.radiopik.pl/public/info/2026/141451/2026-08-23_1787469396.jpg"…
-
7
Święto kawalerii w Grudziądzu. Będą ułańskie pokazy, grochówka i potańcówka
W Grudziądzu rozpoczął się 37. Zjazd Kawalerzystów. Wydarzenie odbywa się w 106. rocznicę powstania w mieście Centrum Wyszkolenia Kawalerii. Pierwszym akcentem wydarzenia było otwarcie wystawy o historii kawalerii w Grudziądzu pt. „Centrum wyszkolenia Kawalerii Grudziądz 1920-1939". Co jeszcze w planach?W sobotę od rana składanie kwiatów przy obeliskach i pomnikach zasłużonych ułanów, między innymi Zbigniewa Makowieckiego, Witolda Pileckiego, Zdzisława Peszkowskiego czy Zygmunta Podhorskiego. O godzinie 15:00 na Błoniach Nadwiślańskich grochówka, atrakcje dla dzieci i pokaz ułański, a po południu - koncert piosenek żołnierskich. Niedziela to msza święta i wizyta w muzeum. Więcej na poniższej grafice i w relacji Marcina Dolińskiego:
-
6
Po szarpaninie z udziałem europosła Daniela Obajtka w Solino. Prokuratura bada, co się wydarzyło
Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy wszczęła śledztwo w sprawie szarpaniny z udziałem europosła Daniela Obajtka w siedzibie Inowrocławskiej Kopalni Soli „Solino".O wszczęciu śledztwa poinformował w czwartek na platformie X europoseł Krzysztof Brejza. Polityk złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie „siłowego wtargnięcia" Daniela Obajtka na teren zakładu należącego do spółki Orlen. Europoseł informuje, że wśród kwalifikacji czynów znajduje się m.in. naruszenie miru. Przypomnijmy - 9 lipca europoseł Daniel Obajtek próbował wejść na teren zakładu, by dołączyć do protestujących związkowców z NSZZ Solidarność. Tłumaczył to interwencją poselską. Wejście uniemożliwił mu prezes IKS SOLINO Wojciech Kotlarek. W pewnym momencie doszło do szarpaniny, co uwieczniły kamery.
-
5
Są wyniki sekcji zwłok bydgoskiego windsurfera, którego zwłoki wyłowiono w Zatoce Puckiej
Utonięcie było przyczyną śmierci 35-latka z Bydgoszczy, który wypłynął na Zatokę Pucką i już nie wrócił - przekazał Polskiemu Radiu PiK zastępca prokuratora rejonowego w Pucku.Jednocześnie biegła patomorfolog wykluczyła udział osób trzecich. - Pomimo zaawansowanych zmian pośmiertnych, do których doszło w wyniku upływu czasu od momentu zaginięcia i zgonu do dnia odnalezienia ciała, biegła patomorfolog - podczas sekcji zwłok - ujawniła między innymi zmiany wskazujące na ostre rozdęcie płuc, które są typowe dla utonięcia – mówił prokurator Krzysztof Kobylarczyk. - To potwierdza przyjętą przez prokuraturę tezę, że bezpośrednią przyczyną zgonu było utonięcie. Przypomnijmy - 11 sierpnia około godz. 14:30 w Chałupach na Półwyspie Helskim Bydgoszczanin wypożyczył sprzęt do windsurfingu i wypłynął na Zatokę Pucką. Kilka godzin później odnaleziono jego deskę. Rozpoczęto akcję ratunkową. 15 sierpnia…
-
4
Na fordońskich górkach bez wieżowców. Miasto wprowadziło korektę do planu ogólnego
Urzędnicy wprowadzają zmiany do Planu Ogólnego Bydgoszczy. Na fordońskich górkach dopuszczają jedynie domy jednorodzinne i nie planują budowy bloków. Korekt jest jednak więcej.Plac przy ul. Orląt Lwowskich ma być strefą zieleni, rekreacji i odpoczynku z możliwością budowy targowiska, a na osiedlu Bydgoszcz Wschód urzędnicy chcą wprowadzić strefę usługową zamiast sortowni i składowisk śmieci. Nowy projekt planu ogólnego Bydgoszczy budził wiele kontrowersji. Obawy mieszkańców i społeczników dotyczyły między innymi zbytniej betonozy, niekontrolowanego zagęszczenia zabudowy i utraty terenów zielonych. Po konsultacjach społecznych prezydent zapowiada zmiany w projekcie. - Prezydent jest osobą wynajętą przez mieszkańców na okres kadencji, więc to jest coś, czego trzeba wysłuchać i uwzględnić - mówił Rafał Bruski pytany o powody zmian w dokumencie. W projekcie zrezygnowano z zabudowy wielorodzinnej na fordońskich górkach na rzecz zabudowy jednorodzinnej. Zieleń i rekreacja - taką funkcję ma spełniać…
-
3
Śledczych pokonały serwery. Koniec dochodzenia w sprawie Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego
Jak dowiedziało się Polskie Radio PiK, śledczym nie udało się ustalić, kto stoi za oszustwami w głosowaniu. Podejrzenia wzbudzało ponad 14 tysięcy głosów oddanych na projekty związane z zabytkowymi autobusami.- Do przestępstwa zostały wykorzystane serwery zagraniczne. Nie mieliśmy technicznej możliwości ustalenia winnych - przyznaje Agnieszka Adamska-Okońska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. - Zwróciliśmy się do wszystkich ustalonych administratorów, którzy administrowali serwerami zidentyfikowanymi w tym postępowaniu, wykorzystywanymi do tego głosowania. Okazało się, że administratorzy większości tych serwerów to podmioty zagraniczne. Prokuratura zwracała się więc o międzynarodową pomoc prawną między innymi do Cypru, Rumunii, Łotwy, Saint Vincent... Najczęściej w odpowiedzi śledczy słyszeli, że nie da się ustalić użytkowników końcowych urządzeń, z których oddawano fikcyjne głosy. - Nawet w Polsce administratorzy rzadko przechowują, a tym samym rzadko…
-
2
Mówią „nie” budowie biometanowni w Trutnowie. Spotkanie mieszkańców z inwestorem i władzami
Część mieszkańców gminy Lubiewo w powiecie tucholskim protestuje przeciwko budowie biometanowni w Trutnowie. Wcześniej napisali petycję, a we wtorek o 17:00 spotkają się z inwestorem i władzami gminy.Mieszkańcy są zdeterminowani, ponieważ pod protestem zebrali prawie 500 podpisów. Jako powód braku poparcia dla budowy biometanowni wymieniają chociażby: obawy przed zatruciem środowiska, uciążliwy smród i hałas, ryzyko utraty na wartości ich nieruchomości. Inwestor z Tczewa przekonuje, że przy zachowaniu obowiązujących przepisów oraz nowoczesnej technologii taki zakład może przynieść korzyści ekologiczne, gospodarcze i społeczne. Inwestycja jest na razie na etapie konsultacji społecznych. Początek spotkania w Lubiewie w tamtejszym centrum kultury o godzinie 17:00.
-
1
Niezwykłe odkrycie w jednej z kamienic w Pakości. Podczas remontu znaleziono broń
- Była zawinięta w worek jutowy, nasączony olejem - opisuje wyjątkowe znalezisko Krzysztof Charkot. To prawnuk Leona Kawki, do którego najprawdopodobniej należał sztucer.Podczas remontu w kamienicy w Pakości znaleziono dobrze ukrytą broń. - Ktoś wykazał się wielką pomysłowością, ponieważ pod dachem było odeskowanie, na tym klasyczny tynk zrobiony z trzciny oraz z wapna, gipsu. W miejscu, w którym była broń, również było odeskowanie, żeby tam się dostać, trzeba było przejść od kalenicy dachu, czołgać się i ręką sięgnąć ponad tę belkę - mówi Krzysztof Charkot. To wnuk Leona Kawki, mieszkającego niegdyś w tej kamienicy. - Dawniej mieścił się w niej bank, a przed I wojną światową mieszkali tu Leon Kawka (rocznik 1893) i jego żona Salomea z domu Klocek. Leon był pracownikiem banku i powstańcem wielkopolskim - opisuje na facebookowym profilu Radosław Łukasz Siekierka, zastępca burmistrza Pakości. Najprawdopodobniej właśnie do Leona Kawki należała broń. - Była zawinięta w worek jutowy…
-
0
Szpitalne Oddziały Ratunkowe pod lupą NIK. Byli lekarze, którzy pracowali 140 godzin bez przerwy
W Kujawsko-Pomorskiem kontrolerzy przyjrzeli się pracy SOR-ów w 10 Wojskowym Szpitalu Klinicznym z Polikliniką w Bydgoszczy i Szpitalu Wielospecjalistycznym im. Błażka w Inowrocławiu. Prześwietlili też sytuację w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy. Kontrola trwała od stycznia 2023 do września 2025 roku.Najwyższa Izba Kontroli opublikowała wyniki kontroli na SOR-ach, jakie prowadziła w całym kraju. Główne problemy to braki kadrowe, przeciążenie personelu i SOR-y traktowane jako alternatywa dla kolejek w przychodniach - wynika z raportu. W 9 na 10 skontrolowanych szpitalach niektóre dyżury pracowników SOR-ów trwały ponad dobę. W 10 Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Bydgoszczy z 14 lekarzy 8 (w 120 przypadkach) udzielało świadczeń przez ponad 24 godziny bez przerwy. Pracowali od ponad 31 do nawet 107 godzin, a do tego niektórzy po przedłużonym dyżurze przez 13 godzin pełnili dyżur telefoniczny. Praca ponad normę dotyczy także ratowników medycznych. W Wojewódzkiej…
-
-1
11-latka utonęła w Jeziorze Zamkowym w Wąbrzeźnie. Prokuratura ma już wyniki sekcji zwłok
Śledztwo po tragicznym wypadku nad Jeziorem Zamkowym w Wąbrzeźnie wciąż trwa. Prokuratura przedstawiła wyniki sekcji zwłok 11-letniej dziewczynki.- Z dokumentacji wynika jednoznacznie, że przyczyną zgonu dziewczynki było utonięcie. Z dotychczasowych czynności przeprowadzonych w toku śledztwa nie wynika, aby ktokolwiek przyczynił się do tego tragicznego zdarzenia w sensie bezpośrednim. Bierzemy pod uwagę nie tylko fakt przyczynienia się osoby trzeciej do tego zdarzenia, ale także inne wątki, takie chociażby jak brak należytej staranności przy opiece nad małoletnim dzieckiem w trakcie kąpieli - powiedział Polskiemu Radiu PiK prokurator rejonowy w Wąbrzeźnie Janusz Biewald. - W tej chwili trwają czynności procesowe przesłuchania świadków, które mają w sposób jednoznaczny ustalić okoliczności tego zdarzenia - dodał. Jak już informowaliśmy, w ostatni dzień czerwca służby odnalazły i wyłowiły dziewczynkę po blisko dwóch godzinach poszukiwań. Reanimacja trwała niemal godzinę. Następnie 11-latka została przetransportowana do szpitala w Toruniu…
-
-2
Kanał Bydgoski to nie tylko park i woda. W „Wakacyjnym przewodniku po regionie" odkrywamy jego historię
W piątkowym „Wakacyjnym przewodniku po regionie" odwiedziliśmy park nad Kanałem Bydgoskim. Wyjątkowe miejsce do wypoczynku, także dla miłośników wodnych rejsów. Kryje się za nim też bogata historia.Ważny dla gospodarki Na wypoczynek warto wybrać się nad Kanał Bydgoski. W „Wakacyjnym przewodniku po regionie" podziwialiśmy przyrodę spacerując, pływając i jeżdżąc na rowerze. Przypomnieliśmy jak Kanał wpłynął na rozwój Bydgoszczy, bo kiedyś był to gospodarczo ważny szlak wodny. - W chwili wybudowania Kanału Bydgoskiego w 1774 roku, po zaledwie 18 miesiącach, łączył on już nie tylko Bydgoszcz z Nakłem…
-
-3
Nadzwyczajna sesja rady gminy w Osielsku. Palącym tematem była woda
W sesji udział brali m.in. dyrektor Gminnego Zakładu Komunalnego w Żołędowie i Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny z Bydgoszczy.Jednym z ważniejszych tematów było to, że podczas poboru próbki wody w maju została zastosowana zła metoda. - Od początku ta próbka nie była brana przez nas pod uwagę w zakresie oceny jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi - mówi Renata Zborowska-Dobosz, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bydgoszczy. - Była pobrana z kranu, który jest wykorzystywany tylko do poboru próbek. Jeżeli przez parę tygodni nikt z niego nie korzystał, to w kontakcie z mosiądzem, który jest wykonany z miedzi i cynku, ale z dodatkiem ołowiu, żelaza i aluminium, do wody przedostały się związki ołowiu, które zostały wykazane w laboratorium - w badanej próbce - na poziomie 27 mikrograma na litr - dodaje. Dotychczas badania wykonywało laboratorium z Tucholi. Jak zapewnia dyrektor Gminnego Zakładu Komunalnego - Karol Głowacki - trwają rozmowy dotyczące zmiany…
-
-4
Trzy osoby mają odpowiedzieć za porwanie mężczyzny w Grudziądzu. Jest akt oskarżenia
Zdaniem śledczych pokrzywdzonego uprowadzili dwaj mężczyźni, a namawiała ich do tego kobieta.Do Sądu Okręgowego w Toruniu trafił akt oskarżenia przeciwko trzem osobom, które miały bezprawnie pozbawić wolności mężczyznę w Grudziądzu. Według śledczych pokrzywdzonego uprowadzili Mateusz M. i Krzysztof G., a podżegała ich do tego Ewelina M. Do zdarzenia doszło w lutym 2025 roku. Prokuratura zarzuca oskarżonym, że narazili swoją ofiarę na ciężki uszczerbek na zdrowiu, a nawet bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. - Oskarżeni zadali mu cios trzymanymi w pięści kajdankami, obezwładnili go, zaciągnęli do samochodu i wywieźli do kompleksu leśnego niedaleko Grudziądza - opisuje Izabela Oliver, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Toruniu. - W drodze przystawiali do głowy pokrzywdzonego przedmiot, który przypominał broń, razili go paralizatorem, uderzali wielokrotnie…
-
-5
„Tamta historia nie może nam przysłaniać teraźniejszości". Ofiary Rzezi Wołyńskiej upamiętniono w Inowrocławiu
Na skwerze Obrońców Inowrocławia pod głazem upamiętniającym Polaków, którzy zginęli na Kresach Wschodnich przedstawiciele Zarządu Powiatowego Polskiego Stronnictwa Ludowego w Inowrocławiu złożyli wiązanki kwiatów.- Dzisiaj tamta historia nie może nam przysłaniać teraźniejszości, bo w tej chwili Ukraina, tak jak i dawniej będąc częścią Rzeczpospolitej, była przedmurzem chrześcijaństwa, teraz jest przedmurzem wolnej Europy i to ona ponosi główny ciężar walki z Sowietami. Teraz w innym wydaniu, bo z Rosją putinowską. Musimy wspierać Ukrainę i pamiętać o tym, co jest dobre - mówi Dariusz Kurzawa, członek zarządu województwa kujawsko-pomorskiego. Dariusz Kurzawa wspomniał, że również jego rodzina pochodziła z Wołynia. Na szczęście udało się jej uniknąć niebezpieczeństwa. - Do tej rodziny przybiegli sąsiedzi Ukraińcy i ostrzegli ich, żeby uciekali, bo po prostu będzie za chwilę rzeź, że będą ich mordować Ukraińcy. No i wtedy właśnie ta rodzina wzięła wszystko to, co było najcenniejsze, wrzuciła na wóz i uciekli po prostu z tamtego miejsca. Kiedy wrócili po kilku tygodniach do tej wsi, z której uciekali…
-
-6
Tak wygląda służba w policji „od kuchni”. Funkcjonariusze z Torunia świętowali z mieszkańcami [zdjęcia]
Radiowozy, symulatory, armatka wodna, sprzęt techniki kryminalistycznej - wszystko to można było zobaczyć na Bulwarze Filadelfijskim w Toruniu. Zorganizowano tam piknik, który był wstępem do Wojewódzkich Obchodów Święta Policji garnizonu kujawsko-pomorskiego.Mieszkańcy i turyści mogli też porozmawiać z funkcjonariuszami i przekonać się, jak wygląda ich praca. Wojewódzkie obchody Święta Policji garnizonu kujawsko-pomorskiego odbędą się 15 lipca w Bydgoszczy. 9 lipca świętowali policjanci z garnizonu toruńskiego. Podczas uroczystości w uli UMK awansowano 104 funkcjonariuszy. 17 policjantów odebrało nagrody i wyróżnienia. Więcej w relacji Moniki Kaczyńskiej - poniżej.
-
-7
Dachowanie samochodu osobowego na A1 w Kujawsko-Pomorskiem. Jedna osoba została ranna
Do zdarzenia doszło w Grabkowie w powiecie włocławskim.Autem jechał tylko kierowca, trafił do szpitala. - Z nieustalonych przyczyn pojazd zjechał z jedni i dachował. Kierowca wydostał się z niego o własnych siłach. Ratownicy podjęli decyzję o przewiezieniu go do szpitala - mówi bryg. Mariusz Bladoszewski, rzecznik włocławskich strażaków.
-
-8
W sprawie afery w szpitalu starosta wini poprzedników. Lecznica ma dostać pożyczkę na pensje
Przez gigantyczną karę nałożoną po kontroli NFZ i zajęcie kont przez komornika szpital w Mogilnie nie ma pieniędzy na lipcowe pensje dla personelu.Chodzi o wyprowadzanie milionów złotych przez zewnętrzną spółkę neurochirurgów. - Proceder trwałby zapewne do dziś – powiedział Polskiemu Radiu PiK starosta mogileński Tomasz Krzesiński. To on zwolnił w maju 2024 roku ówczesną dyrektorkę, Ewę Bonk-Woźniakiewicz. Wśród powodów wymienia: brak poprawy wyniku finansowego, odrzucenie programu naprawczego, a nawet kłamstwa. - Przede wszystkim brak zaufania. Bardzo szybko zwolniliśmy panią dyrektor i po zatrudnieniu nowego dyrektora - po tygodniu - sprawa wyszła na jaw. Pani dyrektor nigdy ani mnie, ani zarządu nie poinformowała o tego typu procederze. To nie ja zatrudniałem panią dyrektor. Ta pani miała powierzone obowiązki dyrektora przez mojego poprzednika. Ja z tym zarządem zwolniłem panią dyrektor ze względu na brak zaufania, na brak współpracy. Zgłosiłem sprawę wraz z dyrekcją…
-
-9
Próbki wody w gminie Osielsko zostały źle pobrane. Tak wynika z protokołu po kontroli sanepidu
Jak przekazał Polskiemu Radiu PiK rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy dopatrzono się m.in. nieprawidłowości w działaniach Gminnego Zakładu Komunalnego w Żołędowie.Woda z podwyższoną zawartością ołowiu przez ponad dwa miesiące miała docierać do mieszkańców podbydgoskich miejscowości: Żołędowo, Maksymilianowo i Wilcze. Jak poinformował Polskie Radio PiK rzecznik bydgoskiego sanepidu - Łukasz Betański - ustalono, że próbka wody 5 maja została pobrana niezgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia. - Kolejną nieprawidłowością było to, że producent wody nie poinformował Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy o przekroczeniu parametru pn. ołów. Ponadto Gminny Zakład Komunalny w Żołędowie nie uzgodnił sposobu ustalenia miejsca i przyczyny niezgodności z wymaganiami oraz prowadzenia działań naprawczych. Kolejną nieprawidłowością był brak prawidłowej…
-
-10
Start procesu w sprawie pseudohodowli pod Aleksandrowem Kujawskim przed brodnickim sądem
Na ławie oskarżonych zasiadła właścicielka hodowli w Odolionie (powiat aleksandrowski), której w 2023 roku odebrano ponad 70 zwierząt – głównie psy, ale także kozę, królika i szynszylę.Zwierzęta zostały administracyjnie odebrane właścicielce po licznych zgłoszeniach, dotyczących warunków, w jakich miały być przetrzymywane. Małgorzata C. usłyszała zarzut znęcania się nad zwierzętami. Oskarżona nie pojawiła się na pierwszej rozprawie. Sąd uznał jednak, że jej obecność nie jest obowiązkowa i zdecydował o otwarciu przewodu sądowego. W procesie w charakterze oskarżycieli posiłkowych występują trzy organizacje społeczne. – Materiał dowodowy w sprawie jest obszerny, akta liczą kilkanaście tomów – przekazała adwokat Anita Engler, reprezentująca Stowarzyszenie na Rzecz Zwierząt COEXISTENCE w Gdańsku. Kolejne terminy rozpraw wyznaczono na wrzesień. Akt oskarżenia skierowała do sądu prokuratura w Elblągu. Z prowadzenia śledztwa i postępowania wyłączyły się wcześniej prokuratura oraz sąd w Aleksandrowie Kujawskim.
-
-11
Mieszkańcy nie mogą dojechać do swoich posesji. Sąsiedzki spór o drogę w Złej Wsi
Ciąg dalszy sąsiedzkiego sporu o drogę w Złej Wsi w gminie Dobrcz. Chodzi o dojazd do posesji, który przebiega przez prywatny teren Jacka Stielowa.Właściciel prowadzi tam agroturystykę i część dawnej drogi wewnętrznej została zmieniona na pastwisko. Tymczasem sąd nakazał udostępnienie jej małżeństwu Barańskich, którzy nie mogą dojechać do posesji zdegradowaną drogą gminną. Małżeństwo pojawiło się dziś przed agroturystyką, by domagać się udostępnienia przejazdu. - Sąd nakazał udostępnić ją dla mieszkańców jako drogę konieczną – tłumaczyli. – Teraz jeździmy traktem przez łąki, który biegnie po terenie zalewowym. Zimą, wiosną nie da się przejechać. Bywały takie lata, gdzie przez pół roku – od połowy grudnia do połowy maja – byliśmy zamknięci. Przez wodę nie mogliśmy wyjechać. - Ludzie tu uczęszczają do pracy, dzieci chodzą do szkoły. Chcą jeździć utwardzonym asfaltem i wcale się nie dziwię, bo drogi gminne są w fatalnym stanie – mówili okoliczni mieszkańcy. – Obowiązkiem wójta jest wykonać udrożnienie…
-
-12
Radni PiS o szpitalu wojewódzkim w Toruniu: „Nieprawidłowości na trzech oddziałach”
O kolejnych nieprawidłowościach, do których miało dochodzić w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu, mówili w środę radni PiS. Wystąpieniu przed Urzędem Marszałkowskim przysłuchiwała się rzeczniczka marszałka województwa.Jak podkreślali Adrian Mól i Michał Jakubaszek, sygnały o problemach pochodzą od personelu oraz mieszkańców. - Dotyczą nieprawidłowości na laryngologii, ortopedii, kardiologii dziecięcej - obowiązków pracodawcy w stosunku do pracowników - zarówno średniego szczebla, jak i lekarzy - mówili. - Chodzi także o wykonywanie pracy, czas pracy, jego rozliczanie oraz wynagrodzenia. Będziemy pytać pana marszałka, w trybie dostępu do informacji publicznej, o kopie dokumentów, które otrzymywał, ale też wnioskować o kopie odpowiedzi, które pan marszałek przekazywał związkom zawodowym i przedstawicielom personelu medycznego – zapowiadali. Podczas wystąpienia radnych PiS obecna była rzeczniczka marszałka województwa - Beata Krzemińska. - Jesteśmy organem prowadzącym siedem wojewódzkich szpitali, które - jak wszystkie – mają swoje problemy. Jestem jednak przekonana, że będzie dobrze i na pewno wszystko…
-
-13
Toruń stolicą sportu osób z niepełnosprawnościami. „Dla nich to oderwanie od rzeczywistości"
30 drużyn - w sumie 300 zawodników z 6 państw rywalizuje w Toruniu. Trwa 24.Międzynarodowy Turniej Piłki Nożnej Osób Niepełnosprawnych Seni Cup.Uczestnicy udowadniają, że na murawie nie ma barier. Liczy się dobra zabawa, integracja i szacunek do przeciwnika. - Jestem opiekunem z DPS-u Jaromin. Zwyciężyliśmy osiem dwa. Wygrana, także zobaczymy co będzie dalej. Mamy nadzieję, że coś tam zdobędziemy. Może trzecie czy drugie miejsce. Nie jedziemy na pierwsze, ale dobrze będzie, jakby było pierwsze - mówi Ryszard Marcinkowski. - Też i dla nich to jest jakaś tam nagroda, bo jednak przyjeżdżają na te cztery dni, mają jakieś oderwanie od tej swojej codziennej rzeczywistości. Fajnie jest. Traktujemy to jako zabawę, ale też takie współzawodnictwo - podkreśla Bartosz Dondaj. - Gram na ataku też na lewej stronie. Udało mi się strzelić trzy gole. Jestem zadowolony z siebie. Bardzo fajnie. Ja już jestem drugi raz w Toruniu. Bardzo mi się tu podoba ten turniej. Mam nadzieję, że na następny rok też przyjadę - mówią nam zawodnicy. Mecze są rozgrywane…
-
-14
Przez dwa miesiące w gminie Osielsko mieli wodę z ołowiem. Sanepid bada próbki
Woda z ołowiem przez ponad dwa miesiące miała docierać do mieszkańców podbydgoskich miejscowości: Żołędowo, Maksymilianowo i Wilcze. Badania wykazały, że zawartość ołowiu wyniosła 27 jednostek, a dopuszczalna zawartość to 10.Problem mieszkańców O sprawę zapytała mieszkańców nasza reporterka Natasza Trzebuchowska. - My dopiero się dowiedzieliśmy przedwczoraj z Facebooka. My mieszkamy w Maksymilianowie - mówi jedna z mieszkanek. - Pierwsza informacja to była od mieszkańca anonimowego, że gdzieś tam wyczytał takie informacje i dopiero potem zapytanie poszło do wójta gminy w tym poście i pokazały się dopiero informacje zwrotne z gminy, że była taka sytuacja, że gdzieś tam woda jest podawana z Niemcza teraz - dodaje inny mieszkaniec. - Bo była norma przekroczona z 7 do 27% ołowiu w wodzie. To prawdopodobnie od maja, dopiero teraz powiedzieli. Człowiek jednak się tym truje, tak? A ja tą wodę piję, popijam tabletki, to jest coś nie fair. Wójt powinien to ogłosić na początku maja - uważa kolejny mężczyzna. Co dalej…
-
-15
Przez dwa miesiące w gminie Osielsko mieli wodę z ołowiem. Są wyniki badań sanepidu [AKTUALIZACJA]
Woda z ołowiem przez ponad dwa miesiące miała docierać do mieszkańców podbydgoskich miejscowości: Żołędowo, Maksymilianowo i Wilcze. Badania wykazały, że zawartość ołowiu wyniosła 27 jednostek, a dopuszczalna zawartość to 10.Problem mieszkańców O sprawę zapytała mieszkańców nasza reporterka Natasza Trzebuchowska. - My dopiero się dowiedzieliśmy przedwczoraj z Facebooka. My mieszkamy w Maksymilianowie - mówi jedna z mieszkanek. - Pierwsza informacja to była od mieszkańca anonimowego, że gdzieś tam wyczytał takie informacje i dopiero potem zapytanie poszło do wójta gminy w tym poście i pokazały się dopiero informacje zwrotne z gminy, że była taka sytuacja, że gdzieś tam woda jest podawana z Niemcza teraz - dodaje inny mieszkaniec. - Bo była norma przekroczona z 7 do 27% ołowiu w wodzie. To prawdopodobnie od maja, dopiero teraz powiedzieli. Człowiek jednak się tym truje, tak? A ja tą wodę piję, popijam tabletki, to jest coś nie fair. Wójt powinien to ogłosić na początku maja - uważa kolejny mężczyzna. Co dalej…
-
-16
Maturzyści poznali wyniki egzaminu dojrzałości. Jak poszło absolwentom z Pomorza i Kujaw?
Jedni są zadowoleni inni mniej. Uczniowie od rana mogli logować się w systemie i sprawdzać, jak poszedł im egzamin. Od środy (8 lipca) odbierają też świadectwa w szkołach.My rozmawialiśmy z maturzystami z bydgoskiej „szóstki". -Jestem bardzo zadowolony i wydaje mi się, że tam, gdzie chcę się dostać, dostanę się na spokojnie - mówi nam maturzysta - Lepiej chyba z angielskiego rozszerzonego 90% jest Dziewiątka z przodu się liczy - zaznacza inna absolwentka. - Z niektórych przedmiotów zadowalające, z niektórych fajnie by było mieć trochę więcej, ale to tak zawsze jest. - dodaje kolejna. - Podstawa trochę słaba, bo 48% z Polaka. Z Angola 9.5, z matematyki nie musiałem, bo laureat akurat. Teraz wybieram się do Warszawy, na matematykę łączoną z informatyką - zdradza nam absolwent. 80 proc. kujawsko-pomorskich maturzystów zdało egzamin dojrzałości, 13 proc. ma prawo do poprawki w sierpniu. W całym kraju maturę zdało 81 proc. tegorocznych absolwentów. Prawo do poprawki ma 12 proc. z nich, prawie 7 procent nie zdało więcej niż jednego egzaminu.
-
-17
11-latka wyłowiona z jeziora w Wąbrzeźnie. Trafiła do szpitala po prawie godzinnej reanimacji [AKTUALIZACJA]
Służbom udało się wydobyć 11-letnią dziewczynkę z Jeziora Zamkowego w Wąbrzeźnie. Akcja reanimacyjna trwała prawie godzinę, dziecko było w głębokiej hipotermii. Została przetransportowana do szpitala, gdzie zajmą się nią lekarze.- Zgłoszenie o zaginięciu 11-latki otrzymaliśmy po 18:00 - powiedział Polskiemu Radiu PiK brygadier Piotr Rogowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Wąbrzeźnie. - W pewnym momencie została utracona z pola widzenia przez bawiącą się z nią koleżankę. Dziewczynka stwierdziła, że po jakimś czasie jej znajoma nie pojawiła się nad płytą wody, więc zaalarmowała straż pożarną - dodaje. W akcję poszukiwawczą zaangażowano również grupę specjalistyczną z Komendy Miejskiej w Toruniu. Ta, przy pomocy sprzętu specjalistycznego przeczesywała powierzchnię i dno jeziora. Na miejscu były wszystkie służby ratunkowe. Wylądował także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Polskie Radio PiK dowiedziało się, że dziewczynka została wyłowiona o godz. 20:14, co oznacza, że pod wodą znajdowała się prawie dwie godziny. 11-latka była w głębokiej hipotermii…
-
-18
Wojskowi i cywile ćwiczą pod szyldem NATO. Wielki test sieci, aplikacji i systemów [zdjęcia]
W bydgoskim Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO (JFTC) odbywają się Ćwiczenia Koalicyjnej Interoperacyjności Bojowej - czyli CWIX. Test systemów NATO jest największym tego typu przedsięwzięciem na świecie.Specjaliści z całego świata przeprowadzili już ponad 30 tysięcy testów. Skupiają się m.in. na sieciach, aplikacjach i nowych technologiach. Ich pracy przyglądała się reporterka Polskiego Radia PiK Natasza Trzebuchowska. - Interpelacyjność to nic innego jak mówienie tym samym językiem w różnych obszarach - mówi rzecznik prasowy Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO w Bydgoszczy podpułkownik Bogumił Szynaka. - Tegoroczna edycja jest największą i najbardziej złożoną w historii przedsięwzięcia, a to dlatego, że w ramach ćwiczenia CIWIX ocenianych jest ponad 500 systemów cyfrowych skupionych w 20 obszarach tematycznych. W skrócie: ćwiczenia sprowadzają się do tego, że w jednym czasie i miejscu zgromadzono systemy teleinformatyczne, łączności, wsparcia dowodzenia i kierowania walką ze wszystkich państw NATO oraz krajów partnerskich. Specjaliści…
-
-19
Mieszkańcom szkoda wyciętych dębów. Gmina mówi, że chodziło o bezpieczeństwo
Czy wycięcie 150-letnich dębów z Przyjezierza było uzasadnione? To temat, która zgłosiła nam nasza Słuchaczka. Sprawą zajął się Marcin Glapiak.Mowa o czterech dębach wyciętych w miniony wtorek. Widok gołych pni zaniepokoił jedną z naszych Słuchaczek. Od razu zawiadomiła Polskie Radio PiK o wycince. - Wycinają w Przyjezierzu piękne, zdrowe, 150-letnie dęby, w pełnym liściu... - alarmowała mieszkanka okolicy. Okazuje się, że problem z drzewami już w marcu zgłosili pracownicy Zakładu Aktywności Zawodowej. Przybyli na miejsce strażacy potwierdzili, że korony dębów są przesuszone i mogą w przypadku silnych podmuchów wiatru stwarzać niebezpieczeństwo. Gmina Jeziora Wielkie postanowiła drzewa wyciąć. - W okolicy jest bardzo dużo lokali gastronomicznych, domków letniskowych. Poinformowaliśmy właściciela działki o tej sytuacji. Jeden z lokali jest w sezonie letnim dyskoteką, więc przy jakichś niekorzystnych warunkach atmosferycznych…
-
-20
Twórcy Opery Nova już pracują nad kolejnym sezonem. Pierwszą premierą będzie „Piotruś Pan i Wanda”
Przed zespołami opery kilka tygodni wakacji. W połowie sierpnia rozpoczną się prace nad kolejnymi spektaklami i premierami. Maciej Figas, dyrektor Opery Nova, zapowiada, że przed artystami niezwykły, ale trudny sezon - także logistycznie.Powoli kończy się sezon artystyczny w Operze Nova. Na sam koniec zaplanowano „Amerykanina w Paryżu” w choreografii Krzysztofa Pastora. Przed zespołami opery kilka tygodni wakacji. W połowie sierpnia rozpoczną się prace nad kolejnymi spektaklami i premierami. Pierwsza operowa nowość w październiku - „Piotruś Pan i Wanda”. Nadchodzący sezon będzie wyjątkowy także dlatego, że artystów czeka zagospodarowanie nowych przestrzeni. - W nadchodzącym sezonie przejmiemy czwarty krąg, którego budowa jest już na ostatniej prostej. Będzie dodatkowa sala dla 475 widzów, kino, przestrzeń ekspozycyjna. To gigantyczne wyzwanie logistyczne dla naszych zespołów. Musimy tę przestrzeń opanować łącznie z dwupoziomowym parkingiem, żeby to wszystko sprawnie funkcjonowało - mówi Maciej Figas, dyrektor Opery Nova.<br…
-
-21
W Hucie Pieniackiej w 1944 roku mogło zginąć tysiąc osób. „Chodzi o godny pochówek" [„Wieści ze Wschodu"]
W Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim kończy się pierwszy etap prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej poszukiwań ofiar zbrodni z lutego 1944 roku.W „Wieściach ze Wschodu" Michał Słobodzian rozmawiał z Maciejem Jastrzębskim, korespondentem Polskiego Radia, znawcą tematyki wschodniej m.in. o tym, jak dziś wygląda wojna w Ukrainie. - To wojna wyniszczająca - nie ma wątpliwości ekspert. Ważnym tematem była też rzeź wołyńska. W Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim kończy się pierwszy etap prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej poszukiwań ofiar zbrodni z lutego 1944 roku. Wieś została wtedy spalona, mogło zginąć nawet 1000 osób. - Dzięki pracom, które prowadzone były przez wiele miesięcy, udało się najpierw zlokalizować miejsca, w których mogą znajdować się szczątki ofiar rzezi wołyńskiej, później przeprowadzić prace - wstępne, archeologiczne, by określić konkretne miejsca, liczbę osób - mówi Maciej Jastrzębski. - Teraz strona prowadząca badania: eksperci i zespoły, ci, którzy otrzymali zgodę na prowadzenie…
-
-22
Przysmaki na medal na Jarmarku Produktów Lokalnych w Sicienku [zdjęcia]
Tłumy smakoszy raczyli się regionalnymi potrawami podczas szóstej edycji lubianej imprezy. Gospodynie stanęły w szranki w dwóch konkursach: „Polska Smakuje” i „Smaki Trzech Dolin”.Podczas VI Jarmarku Produktów Lokalnych odbyły się pokazy kulinarne („Rzeźnickie Show” i „Tajemnice grilla”), konkurs „Bitwa kulinarna KGW vs OSP”, konkurs „Smaki Trzech Dolin”. Chętni spotkali się z dietetykiem. Była też gra terenowa dla dzieci „Kuchenny tor przeszkód” oraz wystawa fotograficzna „Stół mężczyzn”. I - co dla wielu najważniejsze - lokalni producenci sprzedawali swoje wyroby. Więcej w relacji Nataszy Trzebuchowskiej - poniżej.
-
-23
Przebadaj się od stóp do głów we Włocławku. Ratusz na weekend stał się miasteczkiem zdrowia
Włocławski ratusz stał się miasteczkiem zdrowia ORLEN. Do dyspozycji mieszkańców są lekarze wielu specjalizacji, m.in. kardiolog, pulmonolog, dermatolog i dietetyk. Włocławianie mogą spotkać się ze specjalistami, ale też robić badania, np. usg brzucha i piersi, badanie wzorku, analizę składu ciała i spirometrię. Akcja trwa 13 i 14 czerwca w urzędzie miasta we Włocławku między godz. 10 a 18. - To są bezpłatne badania od stóp do głów. Można skorzystać m.in. z konsultacji stomatologicznych, porozmawiać z pulmonologiem, kardiologiem, zrobić spirometrię. Jednego dnia da się przeprowadzić kompleksowe badania profilaktyczne - mówi Anita Cieślicka-Szczepaniak, rzeczniczka Orlenu ds. społeczności lokalnych. Będą także dodatkowe atrakcje, m.in. pokazy ratownictwa medycznego.
-
-24
Stanisław Skarżyński uczył się w Bydgoskiej Szkole Pilotów. Jako pierwszy przeleciał nad Atlantykiem
8 maja to wyjątkowa data w historii polskiego lotnictwa, a człowiek, który tę historię tworzył, związany był mocno z naszym regionem. 93 lata temu Stanisław Skarżyński dokonał swojego historycznego wyczynu.Stanisław Skarżyński to pierwszy Polak, który przeleciał Atlantyk, ustanawiając przy tym światowy rekord odległości lotu. Wcześniej jednak trafił do naszego regionu - egzamin dojrzałości zdawał we Włocławskiej Szkole Handlowej. Lotniczą pasję i umiejętności, które przeszły do historii, rozwijał w Bydgoskiej Szkole Pilotów. - Do legendy przyszedł między innymi fakt, że Skarżyński ten ten lot odbył w garniturze, a nie w kombinezonie pilota. Nie był wyposażony w spadochron, a jego samolot - RWD 5bis, to była niezwykle lekka konstrukcja, ważył zaledwie 450 kg. Lot na takiej trasie, nad takim terenem jak Atlantyk wymagał nieprawdopodobnej odwagi - mówi Tomasz Wąsik z Muzeum Historii Włocławka. Zasłużony pilot urodził się…
-
-25
Dzień Zwycięstwa w regionie. „Konsekwencje wojennych strat ponosimy do dziś” [zdjęcia]
Oficjalne uroczystości z udziałem wojska odbyły się dziś m.in. we Włocławku i Bydgoszczy.Narodowy Dzień Zwycięstwa ustanowiono w 2015 roku. Jednocześnie zniesiono Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności, które - decyzją komunistycznych władz z 1945 roku - obchodzone było 9 maja. Na Starym Rynku w Bydgoszczy odbyła się dzisiaj oficjalna uroczystość z udziałem wojska. Więcej w relacji Nataszy Trzebuchowskiej - poniżej. Świętowano również we Włocławku. W czasie wojny Niemcy włączyli to miasto do Rzeszy. Uchroniło to Włocławek przed stratami gospodarczymi, ale - co podkreśla historyk i regionalista, Tomasz Wąsik - między innymi z tego powodu straty w ludziach były ogromne. Wojny nie przeżyła jedna trzecia Włocławian. - Przede wszystkim mniejszość żydowska uległa likwidacji praktycznie w 100 proc. Poza tym Niemcy bardzo szybko wyeliminowali elitę miejscowego społeczeństwa. To straty najcięższe i niepowetowane, których…
-
-26
Pulmunolodzy debatują w Bydgoszczy. Ich wrogowie nie odpuszczają: POChP i rak płuca
To najważniejsze w tym roku w Polsce spotkanie poświęcone chorobom układu oddechowego - w Bydgoszczy rozpoczął się Zjazd Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.O najważniejszych wyzwaniach 39. zjazdu powiedziała nam profesor Katarzyna Górska, członkini komitetu organizacyjnego: - Dominują choroby obturacyjne. Rok 2026 jest rokiem POChP, choroby, która jest bardzo istotnym zabójcą w naszym codziennym funkcjonowaniu, ale również rak płuca. Bardzo ważne miejsce będzie tutaj zajmować zarówno diagnostyka, jak i informacje na temat nowoczesnych metod leczenia raka płuca. Bardzo się cieszymy, że przyjeżdżają pulmonolodzy z całej Polski, wymieniają się doświadczeniami i wspierają się w czasami trudnych decyzjach, które możemy w czasie paneli dyskusyjnych omówić, przedyskutować. Taki zjazd jest podaniem wiatru w żagle, potwierdzeniem, że to wszystko, co robimy, ma sens, że idziemy do przodu, no i że też możemy skutecznie wspierać naszych pacjentów - mówiła prof. Katarzyna Górska. Zjazd potrwa do 9 maja…
-
-27
Bydgoszcz pionierem e-płatności - przekazał wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski
Administracja cyfrowa był tematem spotkania w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim. Dzięki pilotażowemu programowi, w mieście można płacić elektronicznie m.in. podatek od nieruchomości.Z usług ePłatności, pozwalających na regulowanie urzędowych zobowiązań finansowych przez aplikację mObywatel, korzysta 221 samorządów - poinformowało w środę Ministerstwo Cyfryzacji. Z danych resortu wynika, że w kraju zrealizowano ponad 1,1 mln transakcji, a ich wartość wyniosła prawie 105 mln zł. – Pierwsze wdrożenia ePłatności, w tym doświadczenia Bydgoszczy, pokazały, że administracja może być bliżej obywatela i działać prościej. To kierunek, który konsekwentnie realizujemy w naszej strategii cyfryzacji Polski: budujemy usługi publiczne, które są wygodne, przewidywalne i pozwalają załatwić sprawę od początku do końca w jednym miejscu – powiedział w środę w Bydgoszczy wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. W Bydgoszczy, która korzysta z ePłatności…
-
-28
Szpital w Aleksandrowie z karą od NFZ. Dyrektor będzie szukać podstaw do odwołania
Władze szpitala w Aleksandrowie Kujawskim nie wykluczają złożenia odwołania ws. wyników kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia - ustalił reporter Polskiego Radia PiK. Na lecznicę nałożono ponad 134 tys. zł kary. Zaczęło się od zabiegu wykonanego u syna senatora Krzysztofa Lenza.Z ustaleń NFZ wynika, że szpital w dniu 15 marca „nie zapewnił całodobowej opieki lekarskiej w Oddziale Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej oraz w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii". - Nie ma powodów do radości. Dla każdego dyrektora czy prezesa szpitala taka kara to jest raczej problem i powód do tego, żeby się martwić - mówi Mariusz Trojanowski, dyrektor szpitala powiatowego w Aleksandrowie Kujawskim. - Po dokładnym zapoznaniu się z uzasadnieniem i z materiałem, który został przesłany przez Narodowy Fundusz Zdrowia, zobaczymy, czy są podstawy odwoławcze. Jeśli będą, to myślę, że raczej się odwołamy. W szpitalu pracuje komisja wewnętrzna, która prawdopodobnie w przyszłym tygodniu zakończy już swoją działalność. Na chwilę obecną raczej zmierza to w kierunku…
-
-29
Nie obyło się bez incydentów w czasie kampanii referendalnej w Ciechocinku
Uszkodzono baner informacyjny dotyczący kampanii przed głosowaniem w sprawie odwołania ze stanowiska burmistrza Jarosława Jucewicza.Sprawą zajmuje się policja. - Dzisiaj pełnomocniczka do spraw referendum w Ciechocinku zgłosiła uszkodzenie banera informującego o dacie głosowania. Policjanci ustalili, że część zerwanego materiału została podrzucona na posesję zgłaszającej. Prowadzimy czynności w kierunku uszkodzenia mienia. Straty zostały wycenione na 100 zł. Sprawcy grozi kara aresztu lub grzywny - mówi aspirant sztabowy Marta Białkowska-Błachowicz z Komendy Powiatowej Policji w Aleksandrowie Kujawskim. Policjanci zabezpieczą nagrania z monitoringu miejskiego i przesłuchają ewentualnych świadków. Referendum w Ciechocinku odbędzie się 24 maja.
-
-30
19 rannych i ofiara śmiertelna. To majówkowy bilans na kujawsko-pomorskich drogach
W długi majowy weekend doszło w Kujawsko-Pomorskiem do 14 wypadków.Majówka na kujawsko-pomorskich drogach W czasie majówki w wypadku w powiecie rypińskim zginął 17-latek. Wysiadł z auta stojącego na poboczu i usiłował przebiec na drugą stronę jezdni. Został potrącony przez przejeżdżający samochód. W tej sprawie toczy się śledztwo pod nadzorem prokuratora. Więcej o tym pisaliśmy tutaj. W sumie w 14 wypadkach w czasie majówki 19 osób zostało rannych - wyliczają kujawsko-pomorscy policjanci. - Funkcjonariusze zatrzymali także 56 osób, które zdecydowały się prowadzić pojazdy pod wpływem alkoholu. Trafią…
-
-31
Polacy piją ok. 9 litrów czystego alkoholu na osobę rocznie, wliczając osoby nieletnie
Eksperci mówią: piją wszyscy. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni, nie ma znaczenia miejsce zamieszkania czy status społeczny.- To coraz częściej osoby wysoko funkcjonujące, odnoszące sukcesy zawodowe - mówi Emilia Gałąska z Wojewódzkiego Ośrodka Terapii Uzależnień i Współuzależnienia w Toruniu. - To są dyrektorzy, kierownicy, mają pracę, stanowiska. 90 proc. spośród osób, które do nas trafiają obserwowały w domu rodzinnym uzależnianą mamę czy tatę - dodaje. Kobiety częściej piją lżejsze alkohole, np. wino. U mężczyzn dominuje piwo i alkohole ciężkie typu whisky i wódka. - Przerażającym zjawiskiem są dla mnie „małpki” - podkreśla socjolog dr hab. Wojciech Goszczyński z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. - Małpki służą do tego, żeby się napić w każdej możliwej sytuacji. One się mają zmieścić w kieszeni czy torbie, są smakowe, by przykryć smak alkoholu, mają być stosunkowo tanie. To jest próba upowszechnienia picia, wyrwania go z sytuacji towarzyskiej i przeniesienia na sytuację codzienną, czyli…
-
-32
Toruń zamieni się na kilka dni w siedzibę greckich bogów. Juwenalia to tam... Piernikalia
Niebawem rozpoczną się juwenalia: Piernikalia i Akademikalia. W każdej odsłonie wydarzenia chodzi o to samo - o kilka dni dobrej zabawy przede wszystkim dla studentów, ale i dla mieszkańców regionu.Żabson, Zalia, Margaret i Enej - m.in. tych artystów będzie można usłyszeć podczas tegorocznych Piernikaliów w Toruniu. Trwają ostatnie przygotowania do największego święta studentów. W programie tradycyjnie również imprezy towarzyszące, jak silent disco w auli UMK, kino plenerowe i śniadanie na trawie. W tym roku za sprawą studentów Toruń zamieni się na kilka dni w siedzibę greckich bogów. - Tegoroczną tematyką juwenaliów jest Olimp, starożytna Grecja. Będzie dużo niesamowitych wydarzeń. Zachęcam studentów do przebierania się - mówi przewodnicząca Samorządu Studenckiego UMK Marta Kuta. Piernikalia potrwają od 18 do 23 maja. Koncerty są biletowane…
-
-33
„Sprzedaż alkoholu na stacjach benzynowych powinna być zakazana” [Rozmowa Dnia]
Jak rozpoznać, czy mamy problem? - Jeżeli pijesz i cierpisz z tego powodu lub cierpi ktoś z twojego otoczenia, a ty pijesz dalej, to masz problem z piciem - mówi Barbara Domagała.Alkoholizm i problemy z nim związane to Temat Tygodnia w Polskim Radiu PiK. W „Rozmowie Dnia” Barbara Domagała, dyrektorka Bydgoskiego Ośrodka Rehabilitacji, Terapii Uzależnień i Profilaktyki „BORPA" mówiła, jakie działania są i jakie powinny być podejmowane, by ograniczać jego spożycie oraz jak zmienia się profil pijących w naszym regionie. Jej zdaniem dobrym pomysłem byłby m.in. zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw. Tymczasem w kolejnych miastach regionu wprowadzany jest zakaz nocnej sprzedaży alkoholu. Czy to efektywny sposób na ograniczenie jego spożycia? - To sposób na poprawę bezpieczeństwa, dzięki temu mniej jest nocnych interwencji policji czy straży miejskiej. Ale uzależnieni i tak znajdą sposób na zdobycie alkoholu, kupują na zapas czy proszą taksówkarzy o dowiezienie trunków - mówi Barbara Domagała. <br…
-
-34
Michał „Kaczorex” Kaczorowski: Taniec doprowadził mnie do łez, zbudował mnie [Rozmowa Dnia]
Wszyscy jurorzy byli zgodni, wcisnęli „platynowy przycisk” i Włocławianin Michał „Kaczorex” Kaczorowski awansował do finału telewizyjnego show „Mam Talent”! Dziś, w Międzynarodowym Dniu Tańca, był gościem „Rozmowy Dnia” Polskiego Radia PiK.Maciej Wilkowski pytał tancerza m.in. o to, co w jego życie wnosi taniec. - To dla mnie bogactwo! Tego jest tak dużo: znajomości, wartości, możliwość poznania świata. Nigdy nie byłoby mnie stać, by tyle zwiedzić, zobaczyć, doświadczyć, tyle się nauczyć, a mogę to robić właśnie dzięki temu, że tańczę. Taniec wyprowadzał mnie z ciężkich chwil, pomagał mi, budował mnie i moją osobowość, to, jaki jestem dzisiaj - mówi Michał „Kaczorex” Kaczorowski. - Taniec mnie uczył, doprowadzał do łez, spowodował, że poznałem całą paletę emocji - dodaje. Występ Włocławianina połączył nowoczesny taniec - popping (taniec uliczny stworzony w 1974 we Fresno w stanie Kalifornia w społeczności afroamerykańskiej, polegający na szybkim spinaniu i rozluźnianiu mięśni w rytm muzyki w połączeniu z różnymi pozami i ruchami - przyp. red.) i <span…
We're indexing this podcast's transcripts for the first time — this can take a minute or two. We'll show results as soon as they're ready.
No matches for "" in this podcast's transcripts.
No topics indexed yet for this podcast.
Loading reviews...
ABOUT THIS SHOW
Informacje udostępniane przez Polskie Radio PiK
Loading similar podcasts...