EPISODE · May 16, 2026 · 1H 27M
68. Valdicki blues
from Podcast pod specjalnym nadzorem · host Podcast pod specjalnym nadzorem
Zabieram Was do najcięższego więzienia w Czechosłowacji. Mowa o Valdicach pod Jiczynem. Byli tu osadzani więźniowie tzw. 3 kategorii: najgroźniejsi przestępcy i recydywiści. To jednak nie wszystko. Reżim dokooptowywał do nich więźniów politycznych, którzy mieli tu przeżywać wieloletnie piekło. Mówiło się, że do zakładu w Valdicach, jedzie się aleją z Jiczyna 20 minut, ale wraca nawet 20 lat. Można było też nie wrócić wcale. Kiedy ktoś trafił do specjalnego bloku karnego, zostawał oddany w ręce strażników, nad którymi praktycznie nie było kontroli. To będzie mroczna, ciężka, ale jakże prawdziwa opowieść o przetrwaniu, sile ducha, kreatywności. Chciałem odmalować obraz,( bez zbędnej sensacji), tego co się tam działo, z czym więźniowie musieli się mierzyć, w końcu co wymyślał reżim, żeby ich złamać i w konsekwencji wykończyć. Dowiecie się też, czy w takich warunkach można się nauczyć gry na pianinie; jak ważna w więzieniu jest herbata; jak czytać książki w pomieszczeniu bez światła; jak oddaje się mocz w pięciu chłopa do jednej muszli klozetowej i czy poezja mieści się w odbycie. Opowiadam też o niewolniczej pracy w valdickim "inferno", czy przy składaniu biżuterii Jablonexu. Korzystam ze wspomnień Jaroslava Javorskiego, który przeżył Valdice, ale nie był tam sam. W tym samym czasie siedziała z nim śmietanka czechosłowackiej opozycji - Ivan Martin Jirous oraz Jiří Gruntorád. To hołd również dla nich. Tak często w PPSN mówię o undergroundzie, opozycji, walce z reżimem. Teraz czas, byśmy zajrzeli również do Valdic. Dziękuję, że wspieracie Podcast pod specjalnym nadzorem na Patronite, buycoffee oraz poprzez wykupywanie subskrypcji na Spotify. Dziękuję i liczę na więcej. PG
What this episode covers
Zabieram Was do najcięższego więzienia w Czechosłowacji. Mowa o Valdicach pod Jiczynem. Byli tu osadzani więźniowie tzw. 3 kategorii: najgroźniejsi przestępcy i recydywiści. To jednak nie wszystko. Reżim dokooptowywał do nich więźniów politycznych, którzy mieli tu przeżywać wieloletnie piekło. Mówiło się, że do zakładu w Valdicach, jedzie się aleją z Jiczyna 20 minut, ale wraca nawet 20 lat. Można było też nie wrócić wcale. Kiedy ktoś trafił do specjalnego bloku karnego, zostawał oddany w ręce strażników, nad którymi praktycznie nie było kontroli. To będzie mroczna, ciężka, ale jakże prawdziwa opowieść o przetrwaniu, sile ducha, kreatywności. Chciałem odmalować obraz,( bez zbędnej sensacji), tego co się tam działo, z czym więźniowie musieli się mierzyć, w końcu co wymyślał reżim, żeby ich złamać i w konsekwencji wykończyć. Dowiecie się też, czy w takich warunkach można się nauczyć gry na pianinie; jak ważna w więzieniu jest herbata; jak czytać książki w pomieszczeniu bez światła; jak oddaje się mocz w pięciu chłopa do jednej muszli klozetowej i czy poezja mieści się w odbycie. Opowiadam też o niewolniczej pracy w valdickim "inferno", czy przy składaniu biżuterii Jablonexu. Korzystam ze wspomnień Jaroslava Javorskiego, który przeżył Valdice, ale nie był tam sam. W tym samym czasie siedziała z nim śmietanka czechosłowackiej opozycji - Ivan Martin Jirous oraz Jiří Gruntorád. To hołd również dla nich. Tak często w PPSN mówię o undergroundzie, opozycji, walce z reżimem. Teraz czas, byśmy zajrzeli również do Valdic. Dziękuję, że wspieracie Podcast pod specjalnym nadzorem na Patronite, buycoffee oraz poprzez wykupywanie subskrypcji na Spotify. Dziękuję i liczę na więcej. PG
NOW PLAYING
68. Valdicki blues
No transcript for this episode yet
Similar Episodes
Mar 26, 2026 ·1m
Jan 2, 2026 ·47m
Dec 21, 2025 ·46m